Na patelni, sznurku w occie i albumie

    Na patelni, sznurku w occie i albumie

    Tekst i fot. Katarzyna Pankiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Andrzej Czarnecki odwiedził "Pomorską" z  ogromną pieczarką. Ważącego 1,5 kg grzyba o  średnicy 40 cm i wysokości 20 cm znalazł nad

    Andrzej Czarnecki odwiedził "Pomorską" z ogromną pieczarką. Ważącego 1,5 kg grzyba o średnicy 40 cm i wysokości 20 cm znalazł nad Niskim Brodnem. Deszczowa pogoda i kilkunastostopniowa temperatura sprzyja grzybni. Na pewno warto odwiedzić okoliczne lasy i poszukać - może trafi się podobny okaz. Przed zjedzeniem warto sfotografować.

    Maślaki, czarne łebki, kurki, prawdziwki - w naszych lasach jest ich pełno. Oczywiście obok tych jadalnych mnóstwo jest trujących. Te ostatnie, głównie muchomory nadają się jednak tylko do fotografowania. Nie próbujmy zbierać tych grzybów co do których mamy wątpliwości czy są jadalne.
    Andrzej Czarnecki odwiedził "Pomorską" z  ogromną pieczarką. Ważącego 1,5 kg grzyba o  średnicy 40 cm i wysokości 20 cm znalazł nad

    Andrzej Czarnecki odwiedził "Pomorską" z ogromną pieczarką. Ważącego 1,5 kg grzyba o średnicy 40 cm i wysokości 20 cm znalazł nad Niskim Brodnem. Deszczowa pogoda i kilkunastostopniowa temperatura sprzyja grzybni. Na pewno warto odwiedzić okoliczne lasy i poszukać - może trafi się podobny okaz. Przed zjedzeniem warto sfotografować.

    Wędrowców z koszami, wiadrami, siatkami, wysokimi butami i nożykami w dłoni spotkać można w niemal każdym lesie Pojezierza Brodnickiego. Gdzie najchętniej jeździmy? - Oczywiście na Ryte Błota - mówi Magda, którą spotkaliśmy z pełnym wiadrem czarnych łebków . - Mam takie jeszcze trzy! - zapewnia. - Przez dwie godziny udało mi się zebrać z pomocą rodziców w sumie cztery wiadra.


    Nie gorszy wynik osiągnęła pani Mirka Siemiątkowska z Brodnicy, która z mężem wybrała się do Okalew-ka.

    - Przez trzy godziny zebraliśmy trzy wiadra. Same zdrowe, czarne łebki. Teraz planujemy wyjazd do Ra-dzik. Tam też podobno lasy są pełne grzybów. Co stanie się z pięknymi okazami? - Część trafi do octu, na zaprawy, część ususzymy a reszta na patelnię, na śniadania. Podsmażone z boczkiem i jajkiem, do tego pomidor w plasterki...


    Początkujących grzybiarzy aby ustrzec przed zatruciem zachęcamy do konsultacji z pracownikami Sa-nepidu lub Nadleśnictwa. Jeśli nie mamy pewności czy grzyby są jadalne. Dodatkowo 13 i 14 września zapraszamy do Brodnickiego Domu Kultury na wystawę grzybów. Czynna będzie od 10.00 do 14.00.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 20 »