Upamiętnić postać papieża czy jego idee

    Upamiętnić postać papieża czy jego idee

    Paweł Kędzia

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Radni zastanawiają się nad budową pomnika Jana Pawła II. Padła propozycja, żeby pieniądze przekazać na cele charytatywne, np. fundusz pomocy dzieciom, co byłoby w duchu nauk papieża.
         Dyskusja o budowie pomnika Jana Pawła II trwa od czerwca. Wówczas radni podjęli uchwałę o upamiętnieniu pontyfikatu papieża Polaka.
         Radni, jeszcze zgodnie, wyrazili wolę budowy pomnika. Jednak zgrzyty pojawiły się już przy ustalaniu lokalizacji. Część samorządowców, z burmistrzem na czele, postument papieża widzi na placu przy skrzyżowaniu ul.
    Mazurskiej z Mostową. To jest jeden wielki zieleniec, bez skrawka chodnika. Dlatego w tym przypadku do ceny wykonania rzeźby doliczyć trzeba przebudowę skweru na potrzeby pieszych. Renata Kamińska zwraca uwagę, że plac znajduje się
         w sąsiedztwie ruchliwej trasy wojewódzkiej.
         Może to być kłopotliwe w przypadku ewentualnych nabożeństw. Radna wspólnie z kilkoma kolegami przekonuje, że pomnik może być ustawiony w parku od niedawna im. papieża Jana Pawła II. Tego zdania nie podziela m.in. dr Marek Rudnikowicz, wojewódzki konserwator zabytków, który twierdzi, że papież nie jest postacią parkową.
         Trudno samorządowcom dojść do porozumienia. Gospodarz miasta powołał trzy miesiące temu komisję. Zadaniem wiceburmistrza Jarosława Radacza, Teresy Kwiatkowskiej, szefowej wydziału urbanistyki, Marii Mełnickiej z wydziału strategii i promocji oraz radnego Zdzisława Brążkiewicza, przewodniczącego komisji gospodarki przestrzennej było znalezienie takiego rozwiązania, które usatysfakcjonuje wszystkich.
         Niestety, okazało się to niemożliwe. W czasie prac komisji Rady Miejskiej ustalenia Radacza i pozostałych urzędników nie zadowoliły wielu samorządowców.
         Ponadto pojawiały się nowe wątpliwości. Bo jak na przykład można ogłaszać konkurs na projekt pomnika i z góry ograniczać jego wartość? Miasto zaplanowało, że to przedsięwzięcie
         zamknie się w 220 tys. złotych.
         - Artyści będą musieli dopasować koncepcję do z góry już ustalonego budżetu budowy pomnika - tłumaczy Piotr Grążawski, rzecznik prasowy rady.
         W najnowszym projekcie burmistrz Wacław Derlicki proponuje powołać komisję, która miałaby m.in. skonsultować sprawę z mieszkańcami i zająć się zbieraniem pieniędzy. W jej skład, oprócz Marka Hildebrandta, przewodniczącego Rady Miejskiej, weszliby radni: Kordian Wójciak, Tadeusz Kuroś oraz Zdzisław Brążkiewicz, Leon Krysiński, Ignacy Wiśniewski. Oczywiście, jeśli samorządowcy uznają, że jest taka potrzeba, to skład można poszerzyć.
         Ponadto ma być powołana komisja honorowa z ks. bp. Andrzejem Suskim, ks. Bolesławem Lichnerowiczem, prof. dr Romanem Patorą i prof. dr Łucją Tomaszewicz ze Społecznej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi, historykiem i regionalistą Marianem Bizanem, dr. Markiem Rudnikowiczem oraz burmistrzem Wacławem Derlickim.
         Jednocześnie ma powstać sąd konkursowy
         w składzie: dr Krzysztof Mazur z Wydziału Sztuk Pięknych UMK, artysta i autor pomnika Anny Wazówny Ryszard Kaczor, plastyk Maria Mełnicka z magistratu oraz wiceburmistrz Jarosław Radacz. Najprawdopodobniej zadaniem tego grona będzie wybranie projektu.
         Tymczasem pojawiły się w samorządzie głosy, że być może warto zrezygnować z budowy pomnika, a pieniądze przekazać Krajowemu Funduszowi na rzecz Dzieci. Organizacja wspiera zdolnych uczniów z rodzin najbiedniejszych, nie wyłączając utalentowanych młodych plastyków czy muzyków. Byłoby to szlachetne upamiętnienie idei papieża. Padają też koncepcje założenie fundacji, która zajęłaby się podobną działalnością w regionie.
         - Czytałem pewien artykuł, z którego wynika, że koszt budowy najzwyklejszego pomnika,
         
    wykonanego przez mało znanego artystę,
         wynosi około trzysta tysięcy złotych - tłumaczy Piotr Grążaw-ski. Brodnica na ten cel ma 220 tys. zł, a trzeba wiedzieć, że przy dziełach "z górnej półki" cena jest podwójna lub potrójna. - Przecież postać Jana Pawła II zasługuje na godny pomnik - zapewnia. I nie sposób odmówić mu racji.
         Polemika - o ile projekt stanie w poniedziałek - zapewne będzie toczyć się na sesji, bo nie było czasu, żeby samorządowcy omówili temat w czasie prac komisji. - Dyskusja w tej sprawie
         
    zawsze budzi mieszane uczucia,
         ale jest nie do uniknięcia - kwituje Piotr Grążawski.
         - Zaproponowałem budowę pomnika Jana Pawła II, żeby upamiętnić pontyfikat wielkiego człowieka, filozofa - mówi Wacław Derlicki. - Jeśli radni tak zadecydują, to pomnika nie będzie.
         Co do sporów o lokalizację burmistrz zwraca uwagę, że wiążąca jest jedynie decyzja miejskiego architekta. Pozostałe głosy mają jedynie charakter opiniodawczy. - Specjalnie zaproponowałem miejsce w centrum miasta - przekonuje gospodarz miasta. Chodzi o to, żeby postać papieża była blisko ludzi, na co dzień, bo nie wiadomo czy mieszkańcy będą pamiętać za dwadzieścia, trzydzieści lat.
         ***
         W projekcie
         Radni Miasta Brodnicy (...) składają hołd śp. Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, Honorowemu Obywatelowi Miasta Brodnicy, największemu synowi narodu polskiego, pierwszemu Polakowi na Stolicy Piotrowej, niestrudzonemu obrońcy godności i praw człowieka, apostołowi jedności chrześcijan i pokoju na świecie i jako wyraz czci i miłości mieszkańców Brodnicy oraz trwały symbol pamięci społeczności naszego miasta

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 20 »