Wyroby wiatraków ?

    Wyroby wiatraków ?

    Bogumił Drogorób

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Pomysł na zagospodarowanie budynku na  osiedlu Wyspiańskiego ma Marek Hildebrandt.  Brawo!

    Pomysł na zagospodarowanie budynku na osiedlu Wyspiańskiego ma Marek Hildebrandt. Brawo! ©Bogumił Drogorób

    Co jest w tym obiekcie, od wielu lat sterczącym w centrum osiedla Wyspiańskiego? Kto ma na niego pomysł?
    Pomysł na zagospodarowanie budynku na  osiedlu Wyspiańskiego ma Marek Hildebrandt.  Brawo!

    Pomysł na zagospodarowanie budynku na osiedlu Wyspiańskiego ma Marek Hildebrandt. Brawo! ©Bogumił Drogorób

         Pytania mieszkańców z brodnickiego osiedla Wyspiańskiego bywają prześmieszne.
         Wielu denerwuje fakt
         
    że od lat stoi obiekt, niby zbudowany, ale daleko mu jeszcze do pełnienia jakiejkolwiek funkcji.
         Inni śmieją się, pytając czy to wytwórnia wiatraków, skład węgla i papy, hurtownia odpadów kosmicznych...
         Przypomnijmy, że budowę tego obiektu rozpoczęto na przełomie 1987/88, jak informuje nas Jerzy Zawadzki, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Brodnicy. - Miała to być kawiarnia z restauracją dla PSSłem - przypomina ówczesne projekty. - Później jednak PSS wycofała się z tego pomysłu, nadszedł czas reformy ustrojowej i gospodarczej, budowa stanęła.
         
    Podobnie jak brodnickiej, wielkiej mleczarni przy wylotu ul. Podgórnej, zwanej Akropolem, ale to już temat odrębny.
         Faktem jest, że Spółdzielnia Mieszkaniowa zabiegała o ewe-ntualnych kontrahentów, którzy kupią obiekt, zagospodarują go i życie osiedlowe toczyć się będzie w nieco przyjemniejszym otoczeniu.
         Pierwsza koncepcja zakładała sprzedaż obiektu Policji. Okazało się, po lustracji terenu, że budynek jest za mały, nie nadaje się na komendę powiatową. Drugi pomysł wiązano ze sprzedażą budowli BGŻ, na placówkę brodnicką. Jednak pracownicy centrali tego banku uznali, że jest zbyt oddalona od centrum miasta. Trzeci wariant próbowali rozpracować dilerzy samochodowi. Im także nie bardzo pasowała lokalizacja.
         "Caritas" byłby skłonny przejąć, jednak władze Spółdzielni Mieszkaniowej nie miały zamiaru oddawać budynku za przysłowiową złotówkę. - Mieliśmy zobowiązania kredytowe, nie stać było nas na taki gest - mówi Jerzy Zawadzki.
         Znalazł się jednak nabywca, który, znając jego przedsiębiorczość,
         będzie wiedział
         
    co z tym zrobić.
         - Niedawno kupiłem ten obiekt - mówi Marek Hildebrandt.
         - Obecnie trwa tam inwentaryzacja, projektujemy jego przeznaczenie. Ostatecznych decyzji jeszcze nie ma, sprawa jest dla mnie nowa. Rozważana jest koncepcja mieszkaniowa i usługowa. Oczywiście, chodzi o usługi nieuciążliwe dla mieszkańców osiedla, dla środowiska.
         
    Nowy właściciel nie podał konkretnych terminów modernizacji i adaptacji budynku, ale wiadomo nam, że długo nie trzeba będzie czekać na ostateczne rozstrzygnięcie, na zmianę krajobrazu tego fragmentu miasta.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 20 »