Powrót "Wilgi"

    Bogumił Drogorób

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    - "Wilga" ma być bardziej ośrodkiem  szkoleniowym niż hotelem - mówi Marian  Szulc.

    - "Wilga" ma być bardziej ośrodkiem szkoleniowym niż hotelem - mówi Marian Szulc. ©BOGUMIŁ DROGORÓB

    Jest tam gdzie była, wkomponowana w Górznieńsko-Lidzbarski Park Krajobrazowy. Instytucjonalnie i przyrodniczo.
    - "Wilga" ma być bardziej ośrodkiem  szkoleniowym niż hotelem - mówi Marian  Szulc.

    - "Wilga" ma być bardziej ośrodkiem szkoleniowym niż hotelem - mówi Marian Szulc. ©BOGUMIŁ DROGORÓB

         - Wracamy do korzeni - mówi Marian Szulc , dyrektor Górznieńsko-Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego. - Po okresie dzierżawy "Wilgi" przez firmę Leszka Bokieja "Wody Mineralne Ostromecko" ośrodek edukacji ekologicznej znalazł się ponownie w strukturze Parku Krajobrazowego.
         
    "Wilgę" zbudowano z inicjatywy Bernarda Kwiatkowskiego, ówczesnego wojewody toruńskiego. Powstała placówka, która miała
         służyć młodzieży
         
    - w nauce przyrody, kształtować świadomość ekologiczną, przybliżyć tę tematykę społeczeństwu. Kursy, szkolenia, szeroko pojęta edukacja - tak określono zadania stawiane przed "Wilgą" i ekipą tam pracującą.
         Już w strukturze nowego Województwa Kujawsko-Pomorskiego wojewoda Józef Rogacki, zrezygnował z bezpośredniego nadzoru, przekazując Ośrodek Edukacji Ekologicznej "Wilga" w dzierżawę.
         Leszek Bokiej, właściciel
         "Wody Mineralne Ostromecko"
         
    sporo zainwestował w ośrodek, utrzymując jego podstawowy charakter i rolę edukacyjna, rozszerzył natomiast znacznie ofertę hotelarską. Na pewno nie zepsuł dobrej opinii o "Wildze", a będąc związany w ten sposób z Górznem starał się wykorzystać ten fakt dla promocji swojej firmy, rewanżując się miastu i gminie m.in. sporym udziałem finansowym w organizacji dorocznych mistrzostw Polski w triathlonie.
         Umowa między partnerami wygasła, wojewoda Romuald Kosieniak nie miał zamiaru jej przedłużać. Nie obyło się bez nieporozumień i mimo dziś nowej już sytuacji administracyjnej, nadal toczą się rozmowy tzw. roszczeniowe, na temat finansowego zaangażowania Leszka Bokieja i ewentualnej rekompensaty Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Ale to już jest jakby poza aktualną działalnością "Wilgi".
         Dziś wiemy, że w celu prowadzenia "Wilgi" dyrektor Parku Krajobrazowego Marian Szulc powołał
         gospodarstwo pomocnicze.
         
    Kieruje nim Mariusz Malicki, dotychczasowy szef "Wilgi". Będzie firmą samofinansującą się, nakierowaną na podstawowe zadania - szkolenie ekologiczne młodzieży, konferencje, sympozja, obozy naukowe itp.
         Zachowanie takiego charakteru "Wilgi" umożliwi m.in. korzystanie z dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, być może też ze środków unijnych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 20 »