Najwięcej ekip w kraju

    Najwięcej ekip w kraju

    Paweł Kędzia

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Automobilklub Łódzki, gestor rozgrywek tegorocznego Pucharu Polski Automobilklubów i Klubów PZM, uznał Rajd Brodnicki najlepszą rundą zakończonego sezonu rajdowego.
    Jan Balcerak z pucharem dla Automobiklubu w uznaniu za  organizację Rajdu Brodnickiego.

    Jan Balcerak z pucharem dla Automobiklubu w uznaniu za organizację Rajdu Brodnickiego. ©Paweł Kędzia

         Tegoroczny VII Rajd Brodnicki liczony był do klasyfikacji jako VIII Runda Pucharu Polski i VI Runda Mistrzostw Okręgu Konkursowych Jazd Samochodowych PZM Bydgoszcz. Na linii startowej, którą tradycyjnie wyznaczono na brodnickim Dużym Rynku, stawiły się siedemdziesiąt dwie załogi z całego kraju. Brodnicę reprezentował duet Tadeusz Kulka - Paweł Węgrzynowski.
         Rajd Brodnicki został uhonorowany w czasie zakończenia sezonu w Kudowie Zdrój. Działacze rajdowi uznali też, że w nadchodzącym sezonie 2005 rolę gestora pełnić będzie Automobilklub Toruński. To wspaniałe uwieńczenie obchodzonego w tym roku 45-lecia działalności Automobilklubu Toruńskiego.
         - Miło przy okazji jubileuszu odebrać takie wyróżnienie - przyznaje Jan Balcerak, działacz Automobilklubu Toruńskiego i szef Rajdu Brodnickiego.
         Do Pucharu Polski obok Rajdu Brodnickiego, który tradycyjnie odbywa się w ostatni weekend sierpnia, zakwalifikowano też co roku znakomicie przygotowany Rajd Toruński, który w 2005 r. odbędzie się w połowie maja. To wielki sukces. Cieszy, że na decyzję Łódzkiego Automobilklubu nie wpłynęły kłopoty związane z przeprowadzeniem prób na odcinkach rajdu, które znalazły się w powiecie nowomiejskim.
         Jan Balcerak nie ukrywa, że o zainteresowaniu i randze zawodów świadczyła znakomita frekwencja - ponad siedemdziesiąt załóg. Dla przykładu - drugi w klasyfikacji automobilklub z Włocławka na jednym ze swoich rajdów zgromadził tylko pięćdziesiąt ekip.
         Jednak zawodnicy nie stawiliby się tak licznie w Longinówce, tegorocznej bazie rajdu, gdyby nie znakomita praca Karoliny Balcerak, córki szefa rajdu. Na co dzień pracuje w Polskiej Organizacji Turystycznej w Berlinie, ale na potrzeby rajdu wzięła urlop i pomogła w organizacji jako spec od public relations - kontaktów z mediami. To właśnie ona przekonała swego ojca, że warto zainwestować w stronę internetową. - Polecam wszystkim klubom, organizatorom jakichkolwiek zawodów, żeby korzystali z tej formy reklamy - przekonuje Jan Balcerak.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 20 »