A i tak jechali za szybko

    (strz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Po raz kolejny przed Zespołem Szkół w Zbrachlinie policja, nauczyciele i uczniowie zorganizowali akcję "Jabłko-cytryna". Nie było mandatów, ale owoce.
         W akcji wzięły udział dzieci z Zespołu Szkół w Zbrachlinie. Najpierw było spotkanie z policjantem i mnóstwo pytań typu: "Jak się łapie przestępców?, a potem wspólny patrol. Tym razem jednak bez mandatów, a z owocami. Kierowcy, którzy łamali obowiązujące przy szkole ograniczenie prędkości do czterdziestu kilometrów na godzinę dostawali cytrynkę do zjedzenia, ci, którzy jechali prawidłowo - jabłuszko.
    Do tego był odpowiedni wierszyk. Jak jeździli nasi kierowcy? - Z przykrością muszą ogłosić, że prawidłowo jechał jeden na pięciu kierowców. Wielu miało na dodatek niezapięte pasy. Prędkość przekraczały również duże samochody - ciężarówki i dostawcze - mówi nadkomisarz Mirosław Michalak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim.
         Rekordzista przekroczył prędkość o 43 kilometry na godzinę. Większość piratów drogowych była skruszona i przed dziećmi obiecywała poprawę. Czy tak się stanie? Czas pokaże. Jesienią szkoła zorganizuje kolejną akcję tego typu. Tym razem jednak zamiast cytryny, będzie czosnek. - Bo bardziej gryzie i długo śmierdzi - twierdzą dzieci.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 10 »