Uwaga na dziczyznę!

    (strz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Ciechociński weterynarz w dziczyźnie znalazł groźne bakterie. Dzik miał włośnie spiralne.
    Włośnica wywoływana jest przez pasożyta trichinella spiralis, który najczęściej zagnieżdża się w mięśniach szkieletowych, szczególnie w przeponie. Proces przedostawania się włośni u człowieka z przewodu pokarmowego do mięśni jest bardzo bolesny, wymaga hospitalizacji, często nie leczony kończy się śmiercią. Dlatego lekarze weterynarii uczulają osoby mające kontakt z dziczyzną do badania mięsa.

    - Od wielu lat u nas nie było włośnicy. Według relacji myśliwego zakażony dzik został ustrzelony w okolicach Białych Błot. Być może powodem pojawienia się choroby były migracje zwierząt, a zakażony dzik przyszedł z poligonu wojskowego - mówi Włodzimierz Szczerbiak, weterynarz, który badał zakażonego dzika.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 9 »