Gotowi do protestu

    MICHAŁ NOWICKI

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Mimo, że wybory samorządowe odbędą się za pół roku, nadal nie wiadomo, w którym okręgu mieszkańcy powiatu będą wybierać swoich przedstawicieli do sejmiku województwa.
    Pierwsze wybory do sejmiku województwa odbyły się w 1998 r. Powiat radziejowski tworzył jeden okręg z powiatami włocławskim, aleksandrowskim, lipnowskim i rypińskim. Do sejmiku weszło wtedy dwóch przedstawicieli powiatu radziejowskiego. W 2002 r. radni zdecydowali się zmienić podział i włączyć powiat do okręgu, w którym były też powiaty inowrocławski, mogileński i żniński. Nikt z radziejowskich kandydatów nie został radnym.
    - Radziejów już od średniowiecza był związany z Włocławkiem należał też do byłego województwa włocławskiego. Przesunięcie nas do okręgu inowrocławskiego zburzyło naturalne więzi społeczne i administracyjne. Nic dziwnego, że żaden z naszych kandydatów, nieważne jakiej opcji politycznej, nie uzyskał wystarczającego poparcia, by zostać radnym. Nasi kandydaci nie byli tam po prostu znani i zdobyli za mało głosów - mówi Henryk Gapiński, radziejowski wicestarosta.

    Zarząd i radni powiatu od początku kadencji walczyli, by przywrócić podział na okręgi z 1998 r. Wreszcie 15 maja, na posiedzeniu sejmiku, radziejowskiej delegacji udało się przeforsować ten pomysł. Przy okazji do różnych okręgów przypisano Rypin i Lipno. Nie wszystkim to się spodobało. Kilka dni temu Tomasz Lenz, poseł PO i kilku radnych wojewódzkich tego ugrupowania, zwrócili się do wojewody o uchylenie podjętej w maju uchwały. Ich zdaniem, większość radnych złożona z przedstawicieli SLD i PSL, głosowała za takim rozwiązaniem, by rozbić okręg z Lipnem i Rypinem, który stanowił silny ośrodek popierający zazwyczaj prawicę.

    Radziejowscy samorządowcy są mocno zaniepokojeni zagrożeniem anulowania uchwały. Zarząd powiatu wystosował już do sejmiku pismo, w którym dziękuje za przywrócenie podziału z 1998 r. i podkreśla racjonalność takiego rozwiązania. Rozważane jest też podjęcie radykalniejszych kroków - Jeśli dojdzie do anulowania uchwały, będziemy protestować. Na początek w obronie uchwalonego w maju podziału napiszemy petycję i będziemy zbierali pod nią podpisy mieszkańców. Na pewno zbierzemy ich wiele - mówi Henryk Gapiński. Nie wiadomo, kiedy mogą nastąpić ewentualne zmiany w podziale na okręgi wyborcze.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 8 »