Zanim miasto przejmie dworzec...

    Zanim miasto przejmie dworzec...

    EWA SKIBIŃSKA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Pełni obaw i pytań aleksandrowscy rajcy upoważnili burmistrza do rozpoczęcia starań o przejęcie do majątku miasta zabytkowego dworca PKP.
    Jedni się rozczarowali, drudzy nie kryli wątpliwości, inni mieli okazję publicznie błysnąć - obrady (które kręciła ekipa TVP) wszystkich komisji Rady Miejskiej w sprawie nabycia dworca przez miasto pokazały, że to dopiero początek działań.

    Nie brakowało ostrych akcentów. Radna Anna Dębicka zarzuciła nieprzygotowanie tematu przez burmistrza Michała Włoszka. - Po pierwsze przedstawiona uchwała zawiera niekonsekwencje.
    My dopiero upoważniamy burmistrza do rozpoczęcia działań, a w uzasadnieniu jest, że miasto czyni już starania. Jakie starania? Po drugie: czego konkretnie oczekują od nas PKP, jaka jest wizja zagospodarowania dworca i ile będzie kosztował remont? - pytała radna Dębicka. Radny Stefan Aleksiuk stwierdził, że upoważnienie burmistrza przez radę do ustaleń w sprawie dworca nie jest potrzebne: - Powinniśmy już teraz mieć pełną koncepcję. A radny Ludwik Koliński spytał burmistrza wprost: - Czy dworzec to element pańskiej kampanii wyborczej?

    Michał Włoszek odpierał zarzuty, twierdząc, że działania w sprawie aleksandrowskiego dworca rozpoczęły się jeszcze w ubiegłej kadencji. Z odczytanego na spotkaniu kalendarium wynika, że były to rozmowy z dyrekcją PKP, działania promocyjne m.in. realizacja widowiska teatralnego na dworcu, a także spotkania z przedsiębiorcami (nazwy nie padły), zainteresowanymi zainwestowaniem w zabytkowy obiekt. - Nie damy teraz gotowego rozwiązania, co będzie się mieścić w konkretnych pomieszczeniach, jaką kwotę trzeba będzie włożyć w remont i czy to przedsięwzięcie w ogóle się uda. Jeśli dostanę od rady upoważnienie do rozpoczęcia działań, w możliwie szybkim czasie przedstawię rozwiązania. Jeśli miasto nie przejmie dworca, będzie z nim tylko gorzej - tłumaczył burmistrz Włoszek. Głos zabrali również goście. Waldemar Bołotowicz reprezentujący posła Samoobrony Waldemara Nowakowskiego zapewnił, że powstanie fundacja z kontem na rzecz ratowania dworca. Jolanta Lewandowska, przedstawicielka organizacji pozarządowych oznajmiła, że będą zbierane podpisy poparcia wśród mieszkańców. Obaw nie krył Mariusz Trojanow-ski, zarządca Miejskiego Centrum Kultury: - A co miasto będzie remontować: dworzec, halę targową, a może centrum kultury? Kto i na jakich zasadach wyda zgodę na zmianę przeznaczenia budowlanego zabytku? Do tematu wrócimy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 8 »