MICHAŁ NOWICKI

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Niemal wszystkie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej są wyposażone w wozy ratowniczo-gaśnicze. Niestety zdecydowana większość pojazdów jest droga i zawodna w eksploatacji.
    Jednostki OSP z powiatu dysponują 41 wozami, które przystosowane są do wyjazdów bojowych. W większości są to auta stare, przeciętny ich wiek wynosi 24 lata. Aż 35 proc. pojazdów jest jeszcze starszych, zostały bowiem wyprodukowane w latach 1960 - 1975, aut dziesięcioletnich i młodszych jest zaledwie 7 proc. - Nawet te najstarsze są sprawne i przygotowane do wyjazdu, wyłącznie dzięki kompetencjom druhów kierowców, którzy poświęcają wiele czasu na naprawy i przeglądy. Mimo to stare samochody są zawodne i zużywają wielkie ilości paliwa, co oznacza duże koszty - mówi Piotr Muszyński, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Radziejowie.

    Jednostki, które są włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego otrzymują sprzęt w pierwszej kolejności i dzięki temu mają auta stosunkowo młode. - Najlepszy wóz mają chyba strażacy z Dobrego. Ich dwuletni starman może wzbudzić zazdrość nawet u dobrze wyposażonych jednostek zawodowych - mówi Piotr Muszyński. W Osięcinach dysponują pięcioletnim lublinem w Piotrkowie druhowie jeżdżą czteroletnim iveco. Mimo to podobne pojazdy należą w OSP do rzadkości. W Dobrem i pozostałych dwóch gminach auta zakupiono dzięki staraniom i pomocy gmin.

    - Bardzo nas cieszy, że samorządy rozumieją potrzeby ochotników, ale nowoczesne wozy są tak drogie, że trudno się dziwić, iż gmin nie stać na ich kupno - mówi komendant PSP. Ciężki lub średni wóz bojowy o przeciętnym wyposażeniu to wydatek rzędu 400 - 600 tys. zł.

    Dzięki współpracy powiatu radziejowskiego z partnerskim samorządem niemieckim w Wahrenholz pojawiły się szanse na poprawę sytuacji. Dzięki dobrym kontaktom, do tej pory udało się zdobyć dwa pojazdy strażackie dla jednostek w Osięcinach i Krzywosądzy (gm. Dobre). Choć nie są one nowe, ale zdecydowanie lepsze i mniej wyeksploatowane od używanych do tej pory wozów.

    - Druhowie niektórych jednostek pytali nas, czy możemy zdobyć podobne samochody dla ich jednostek. Rozmawialiśmy już wstępnie z naszymi niemieckimi przyjaciółmi, zapewnili nas, że postarają się pomóc - mówi Wojciech Kotarski, inspektor powiatowego Biura Integracji i Informacji Europejskiej oraz prezes Stowarzyszenia Rozwoju Powiatu Radziejowskiego, które współpracuje z gminą Wahrenholz.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 9 »