EWA SKIBIŃSKA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wiele wskazuje na to, że miasto nie przejmie basenu termalnosolankowego między tężniami. Chyba że słono zapłaci.
    Wszystkie dotychczasowe porozumienia w sprawie przejęcia basenu zostały anulowane. Przypomnijmy: najpierw basen między tężniami miało Ciechocinkowi bezpłatnie przekazać Przedsiębiorstwo Uzdrowisko Ciechocinek, zarządca pływalni w imieniu skarbu państwa. Szybko okazało się, że taki tryb zbycia może być działaniem na szkodę spółki. Zostało zawarte porozumienie, w którym miasto miało dostać pływalnię w zamian za kilka świadczeń i dwie działki, wszystko o łącznej wartości 750 tys. zł. Warunki zaakceptował ówczesny minister skarbu Jacek Socha.

    Jednak i te ustalenia zaczęły budzić wątpliwości prawników w ministerstwie skarbu. Postanowiono, że basen, znów nieodpłatnie, przekaże miastu starosta aleksandrowski, w imieniu ministra skarbu. Ale wniosek, na kilka dni przed zaprzysiężeniem nowego rządu, nie uzyskał pozytywnej opinii rady nadzorczej PUC. Jak nam powiedziała przewodnicząca rady, uchwały nie podjęto w ogóle. Dlaczego - szczegółowych wyjaśnień już nie otrzymaliśmy. - Jest jakaś "nadzwyczajna siła"w ministerstwie skarbu, która

    skutecznie powstrzymuje działania

    w sprawie przekazania basenu dla miasta - stwierdził burmistrz Leszek Dzierżewicz podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej.

    Burmistrz jeszcze w listopadzie napisał pismo z prośbą o pomoc w rozwiązaniu sprawy basenu i skierował je do premiera Marcinkiewicza, który zna sprawę, bo gościł w Ciechocinku jako przewodniczący sejmowej komisji skarbu państwa. Z interpelacją dotyczącą przekazania basenu gminie Ciechocinek w Sejmie wystąpił też włocławski poseł Samoobrony Mirosław Krajewski. Odpowiedzi są dość jednoznaczne. Ciechocinek powinien basen kupić. "Jednym z możliwych rozwiązań jest zawarcie porozumienia między spółką [PUC SA] a gminą [Ciechocinek], które pozwoliłoby na ekwiwalentne zbycie nieruchomości, na której zlokalizowany jest basen, natomiast gmina dzięki rozłożeniu płatności w czasie byłaby w stanie spłacić to rozwiązanie"- to ostatnie pismo z 14 lutego podpisane przez Zbigniewa Gryglasa, dyrektora departamentu nadzoru właścicielskiego II w Ministerstwie Skarbu.

    Szacunkowa wartość basenu to ok. 5 mln zł. Ale dziś, po 4 latach od zamknięcia jest to wielka ruina. - Kupno basenu bądź wejście w spółkę z PUC-em to paraliż miasta - nie kryje burmistrz Dzierżewicz. Ale jeśli miasto wkrótce nie stanie się właścicielem basenu, do końca 2013 roku nie będzie miało szans na pozyskanie funduszy unijnych. Wnioski do programu 2007-13 można składać do 30 czerwca tego roku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 9 »