Maciej Maciejewski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Na pierwsze organizacyjne spotkanie 19 października 1995 roku przyszło 10 zaproszonych mężczyzn. W tym dniu odbyła się też pierwsza próba. Tak zapoczątkował swoją działalność Chór Męski "Osięciny".
    Pomysłodawcą i założycielem chóru był Jan Cybertowicz- kierownik zespołu do 2003 roku. Dziś odpowiada za dobór repertuaru, opracowanie wszystkich pieśni pod względem zapisu nutowego i tekstów. Nauką śpiewu, akompaniamentem i dyrygowaniem zajął się organista Mieczysław Chrabąszczewski. Od początku przyjęto najważniejszą zasadę - dobrowolność uczestnictwa w działalności chóru bez żadnego wynagrodzenia. Zasada dotyczyła zarówno kierownika, dyrygenta- akompaniatora, śpiewaków i obowiązuje do dziś.

    Pierwsi członkowie chóru to śpiewacy z nieistniejącego już chóru kościelnego. Niebawem dołączyło jeszcze kilku chętnych i pod koniec 1995 roku chór liczył już 15 artystów. Przygotowano repertuar dziesięciu pieśni. Pierwszy koncert odbył się 28 stycznia 1995 roku. Cztery miesiące później obowiązki dyrygenta i akompaniatora przejęła Małgorzata Skonieczna nauczycielka muzyki w SP w Osięcinach. - Propozycję przyjęłam z chęcią. Praca ta wymaga dużo wysiłku ale nie żałuję , że jestem z chórem już prawie 10 lat - wyznaje pani Małgorzata.

    Od tego czasu przybywało pieśni, z których można było składać tematyczne koncerty. Śpiewa więc chór podczas uroczystych mszy św., z okazji świąt narodowych i kościelnych zarówno w Osięcinach jak i w okolicy. Cieszy się renomą w lokalnym środowisku.

    Mimo, że "Osięciny" to zespół dwugłosowy i trudno mu rywalizować z liczniejszymi chórami czterogłosowymi, to na przeglądach jest zawsze wysoko oceniany. Świadczą o tym nagrody i wyróżnienia, a nade wszystko komplety słuchaczy na koncertach. Od czerwca 2003 roku całokształtem pracy chóru kieruje Małgorzata Skonieczna. Miała zastąpić tylko chwilowo dotychczasowego kierownika, ale działała tak dobrze, że już tak zostało. Pod koniec ubiegłego roku chór zachwycił także niemiecką publiczność w Wahrenholz. - To był nasz wielki sukces ale jubileuszowy koncert chcieliśmy dać w Osięcinach. Nie mogliśmy wystąpić jesienią, bo byliśmy w Niemczech. 28 stycznia przypada 10 rocznica pierwszego występu. Postanowiliśmy jednak inaczej. Zorganizowaliśmy nasz jubileuszowy koncert w minioną niedzielę, by wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy - mówi Jan Cybertowicz.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 10 »