Za dwieście lat?

    Mariusz Strzelecki

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    <i>- Drogi powiatowe to tragedia. Dziura obok dziury</i> - alarmują nasi Czytelnicy. W starostwie zapowiadają, że nieprędko będzie lepiej.
         Problem sygnalizował też na ostatniej sesji Rady Powiatu Dariusz Wochna z Kujawskiej Inicjatywy Samorządowej.
         - W tym roku stan nawierzchni jest wyjątkowo zły - twierdzi radny. - Ubytki w jezdni zagrażają kierowcom, nie mówiąc o uszkodzeniach samochodów. Przykład to droga powiatowa w Konecku. Radny uważa, że położony w latach siedemdziesiątych asfalt będzie z roku na rok popadał w
         coraz większą ruinę
         
    - Za kilka lat nic z niego nie zostanie - dowodzi.
         Zarząd Dróg Powiatowych w Odolionie ma pod swoją opieką ponad 220 kilometrów dróg i ulic. W budżecie na ich bieżące utrzymanie i remonty jest około 700 tysięcy złotych.
         - Mamy więc rocznie trzy tysiące złotych na kilometr. Za te pieniądze trzeba wyciąć krzaki, ściąć pobocza, skosić trawę, wymienić znaki i wykonać drobne remonty jezdni - wylicza Jerzy Żbikowski, dyrektor ZDP. Podkreśla, że dziury to
         efekt starzenia się nawierzchni
         
    wietrzenia asfaltu i słabej podbudowy, która nie jest dostosowana do coraz większej liczby samochodów. Poza tym jej trwałość była przewidziana na około 20 lat. Po upływie tego czasu jezdnię należałoby pokryć nową warstwą asfaltu. Niestety, nie robiono tego od ponad trzech dziesięcioleci.
         - Wyrwy będą pojawiały się coraz częściej. Jedynym ratunkiem jest wykonanie nowej nakładki, czyli kilkucentymetrowego dywanika na jezdni - twierdzi dyrektor Żbikowski. - Tyle, że z budżetem, jaki mamy do dyspozycji, można zrobić kilometr drogi rocznie i nic ponadto. Poza tym w takim tempie ostatni kilometr zostałby wyremontowany... za 227 lat (!).
         Jak się dowiedzieliśmy, Starostwo Powiatowe zamierza opracować
         wieloletni plan remontów drogowych
         
    - Kilometrów jest wiele, a budżet skromny, dlatego będziemy się starali zdobyć pieniądze z funduszy unijnych, przede wszystkim na te odcinki, które wymagają natychmiastowego remontu - zapowiada Andrzej Cieśla , wicestarosta aleksandrowski. - W tym roku jeszcze się nie uda tego zrobić, ale w przyszłym przygotujemy stosowne zabezpieczenie finansowe pod wnioski do programów z Unii.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 10 »