Nieobliczalny kodnik

    Przemysław Grzanka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Czujniki, zwane fachowo kodnikami, to jeden z najskuteczniejszych sposobów walki ze złodziejami sklepowymi. Czasami jednak zawodzą...
         - Powszechnie stosujemy dwa typy kodników - wyjaśnia Isolda de Saint-Paul , rzecznik prasowy sieci hipermarketów "Real". - Twarde, czyli widoczne gołym okiem plastikowe "spinki", doczepiane do artykułów przemysłowych oraz miękkie. Z tymi klienci miewają sporo problemów. To niewielkie magnetyczne paski. Niewidoczne dla klientów, chowane w zakamarkach różnych towarów, poczynając od kaset wideo a kończąc na odzieży, są najpewniejszym zabezpieczeniem. Czasami jednak wpędzają Bogu ducha winnych klientów w
         kłopotliwe sytuacje
         
    - Kilka dni temu robiłem zakupy w "Realu" - opowiada nasz Czytelnik. - Gdy odchodziłem od kasy zadziałał alarm. Ochrona zaprowadziła mnie na zaplecze i musiałem poddać się rewizji. Oczywiście nie znaleziono przy mnie żadnego niezapłaconego towaru. Okazało się, że w szwie kurtki, którą kupiłem w "Realu" kilka miesięcy temu, ukryty był magnetyczny pasek. Jak to jest? Przecież od tamtego czasu odwiedziłem hipermarket kilkadziesiąt razy i alarm nie zadziałał? Czy to znaczy, że zabezpieczenia nie są neutralizowane na zawsze?
         Okazuje się, że są, choć nie do końca... Powodów, dla których kodniki ponownie się uaktywniają może być wiele. Po pierwsze niedoskonałość kasjerki, niewidzącej, podobnie jak klienci, ukrytych zabezpieczeń. Po wtóre zawodność techniki.
         - Może się zdarzyć, że bramka
         
    nie wychwyci
         
    sygnału któregoś z kolei czujnika. Czemu? Nie wiadomo, ale może tak być - dodaje pani rzecznik. Sam kodnik też pozostaje tajemnicą. Jak powiedział nam pracownik jednego z włocławskich marketów, urządzenia te mają to do siebie, że prawdopodobnie uaktywniają się w praniu, choć tak do końca nikt tego jeszcze nie udowodnił. Jest jeszcze jeden problem związany z czujnikami. Doczepiane do towarów w sklepie "x" mogą zadziałać w sklepie "y". To ta sama technologia. Poza tym część kodników dołącza producent, który sprzedaje nie tylko w jednym markecie - podkreśla Isolda de Saint-Paul - Mieliśmy już takie zdarzenia. Znam nawet przypadek, gdy czujnik zadziałał, choć spodnie w które go wszyto, przyleciały do właściciela w paczce ze Stanów Zjednoczonych.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 10 »