Czyściej i ciszej

    Ewa Skibińska

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Poprawiły się warunki pobytu w sanatoriach - wynika ze sprawozdania o stanie lecznictwa uzdrowiskowego.
         Miasto ma rozbudowaną bazę uzdrowiskową - to nie oznacza jednak, że kierownicy sanatoriów śpią spokojnie w oczekiwaniu na kompletne turnusy kuracjuszy. - Tendencja ostatnich lat jest taka, że kwoty refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia za "osobodzień" są niskie, więc
         
    sanatoria ratują się
         
    miejscami dla gości "pełnopłatnych" - przyznaje dr Jan Wiaderny, naczelny lekarz uzdrowiska.
         Jeszcze w ubiegłym roku NFZ płacił tylko za wykonanie dwóch zabiegów dziennie. - Kuracjusze skarżą się, że to zdecydowanie za mało. I mają rację. W tym roku NFZ płaci już za trzy zabiegi, ale mimo to rygorystyczne limitowanie zabiegów uważam za zły pomysł - mówi dr Wiaderny.
         Poprawiły się warunki socjalne w sanatoriach, ale z drugiej strony kuracjusze ubolewają, że nie wszystkie zakłady lecznicze mają całą bazę zabiegową na miejscu.
         Jak podkreśla naczelny lekarz uzdrowiska, źle postrzegane jest pobieranie opłaty pod tężniami. - Skoro istnieje już opłata klimatyczna, to jak twierdzą goście, nie powinno być dodatkowych opłat za korzystanie z mikroklimatu tężniowego. Za ten stan obwiniane są władze miasta. Niesłusznie, ale kuracjusze nie wiedzą, kto jest zarządcą tężni - tłumaczy dr Jan Wiaderny.
         Z sugestii pacjentów uzdrowiskowych wynika, że w mieście
         powinno być czyściej
         
    zwłaszcza na posesjach prywatnych, i przede wszystkim ciszej. - Mimo stosownej uchwały Rady Miejskiej, nie ma kto egzekwować nakazu ciszy w strefie uzdrowiskowej - zauważa dr Wiaderny.
         Problemem jest zanieczyszczone przez spaliny powietrze w centrum miasta, m.in. przy fontannie "Grzyb". Kuracjusze zwrócili też uwagę na kwestie: braku pieszych patroli policyjnych w mieście, likwidacji handlu w alejach przy tężniach, szerszego wdrażania systemu segregacji odpadów; wielu sprzeciwia się sprzedawaniu alkoholu w sanatoriach. Zasygnalizowali również, by więcej ciekawych imprez kulturalno-rozrywkowych odbywało się w mieście w okresie od jesieni do wiosny.
         ---
         W Ciechocinku działa 5 szpitali uzdrowiskowych, 14 sanatoriów, 1 zespół szpitalno-sanatoryjny i 2 ośrodki leczniczo-profilaktyczne. Łączna liczba łóżek wynosi 3794, w tym 210 znajduje się na oddziałach dziecięcych. W uzdrowisku może przebywać jednocześnie 55 osób niepełnosprawnych, poruszających się na wózkach inwalidzkich, którym zapewniona jest pełna opieka pielęgniarska.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 9 »