2014 rok przynosi niekorzystne zmiany dla kredytobiorców.

Żaden bank nie zechce już sfinansować im w 100 procentach zakupu nieruchomości. Tymczasem w nowym programie "Mieszkanie dla młodych" aż roi się od ograniczeń i niebezpieczeństw. Najwięcej obaw i emocji budzi wycofanie kredytów bez wkładu własnego. Teraz trzeba bowiem udowodnić w banku, że uzbierało się 5 procent wartości mieszkania.

- Najczęściej o kredyt starają się osoby młode, czyli na dorobku.w jaki sposób uzbierają kilkanaście tysięcy złotych - dziwi się pani Irena, emerytka z Bydgoszczy. Ma syna, który zarabia miesięcznie 1500 zł na rękę.

Mieszkanie dla młodych: decyduje zasada: "kto pierwszy, ten lepszy"

- Do tej pory kredytobiorcy mogli w całości sfinansować nieruchomość kredytem, a od 2014 roku muszą dysponować przynajmniej 5-procentowym wkładem własnym - informuje Mikołaj Fidziński, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl. - Jeszcze trudniej będzie od przyszłego roku, gdy zamiast 5 procent bank zażyczy sobie 10 procent.

Teraz, gdy kredytobiorca chce pożyczyć pieniądze na mieszkanie warte 300 tys. zł, z własnej kieszeni musi wyłożyć przynajmniej 15 tys. zł, a w 2015 roku - aż 30 tys. zł. Oznacza to długie oszczędzanie, by mieć szansę na kredyt. W Rekomendacji S jest również mowa, że nie dostaniemy go na dłużej niż 35 lat i sugestia, by to było jeszcze mniej: 25 lat.

- Ratunkiem dla tych, którzy nie dysponują nadwyżkami pieniędzy, jest skorzystanie z programu "Mieszkanie dla młodych", który zastąpił "Rodzinę na swoim". Otrzymanie wsparcia nie jest jednak łatwe. Ze względu na długą listę warunków, jakie stawia ustawodawca - podkreśla Fidziński.

Pomoc państwa ma roczne limity, a o ich wykorzystaniu decyduje zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Kto nie zdąży, będzie musiał zakup mieszkania przełożyć na następny rok i zapewne całą procedurę kredytową przejść od nowa. W 2015 roku jest to 600 mln zł, wystarczy na 20 tys. kredytów (2015: 715 mln zł, 2016: 730 mln zł).

Bank Gospodarstwa Krajowego deklaruje, że o stopniu dostępności dopłat będzie pisał w Biuletynie Informacji Publicznej i na swojej stro- nie internetowej (www. bgk.com.pl).

Poinformuje tam również o zaprzestaniu przyjmowania wniosków o dofinansowanie wkładu własnego na dany rok.

Nie wolno wynająć, nie wolno sprzedać

- Zasady programu reguluje Ustawa o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi - mówi Helena Fic, radca prawny z Kancelarii Radców Prawnych Fic, Midloch, Syryca. - Z jej treści wynika, że na korzystających spoczywa wiele obowiązków.

I tak np.: osoby, które kupią w ten sposób mieszkanie muszą być świadome, że korzystanie z niego będzie w pewien sposób ograniczone. Przez pierwsze pięć lat nie można kupić innego (chyba że w grę wchodzi spadek). Trzeba się też w tym czasie powstrzymać od wynajęcia, sprzedaży czy użyczenia mieszkania. Nie można go zamienić choćby na lokal użytkowy).

Co grozi za złamanie tych reguł?
- Trzeba będzie zwrócić część otrzymanej dopłaty. Wysokość będzie uzależniona od kwoty uzyskanego dofinansowania oraz czasu, jaki pozostał do zakończenia 5-letniego okresu przejściowego - podkreśla Helena Fic.

Należy też pamiętać, że program pozwala na zakup tylko nowych mieszkań, zupełnie pomija nieruchomości z rynku wtórnego. Nie dotyczy osób, które mają więcej niż 35 lat i już wcześniej były właścicielami nieruchomości.


Kupowanie mieszkania po nowemu
Wkład własny:
* od 2014 roku - 5 proc. wartości nieruchomości (od 2015 roku: 10 proc.)
Maksymalny czas kredytowania od 2014 roku:
* do 35 lat (bank może zdecydować, że to będzie 25 lat)
Warunki, skorzystania z programu "Mieszkanie dla młodych":
* trzeba zaciągnąć kredyt na co najmniej 15 lat,
* w kwocie, która stanowi co najmniej 50 proc. ceny zakupu mieszkania lub domu,
* dotyczy tylko nowej nieruchomości,
* powierzchnia użytkowa mieszkania nie może przekraczać 75 mkw.,
* powierzchnia użytkowa domu nie może przekraczać 100 mkw.,
* jeżeli ktoś wychowuje przynajmniej troje dzieci, metraże zwiększają się odpowiednio do 85 i 110 mkw.,
* dla osób samotnych i bezdzietnych małżeństw przewidziano 10 proc. dofinansowania do wkładu własnego,
* wychowujący dzieci mogą liczyć na 15 proc. dopłaty,
* udział w programie mogą wziąć tylko osoby do 35 roku życia (w przypadku małżonków decyduje wiek młodszego),
* z programu nie skorzystają ci, którzy już posiadają (lub w przeszłości posiadały) inną nieruchomość.

(Źródło: PBG Erigo)