eFood pomaga w świadomych zakupach.

Jak podaje serwis wMeritum.pl za Mobilestage.in, aplikacja eFood rozszyfrowuje informacje z etykiet na opakowaniu produktu spożywczego.

A dokładniej chodzi o dodatki chemiczne zawarte w produktach, czyli popularne E. Wystarczy zeskanować kod kreskowy produktu. Po wykonaniu tej czynności konsument dostaje listę E zawartych w produkcie oraz szczegółowe informacje na ich temat.

- Miesiąc temu pojawiło się pismo od Polskiej Federacji Producentów Żywności z "prośbą" o natychmiastowe usunięcie aplikacji. Argumentacja była taka, że stosujemy nieuczciwą konkurencję. Jasne, nie działamy z ramienia producenta żywności, tylko jesteśmy niezależnym medium przekazującym swoją opinię.

Drugi zarzut był taki, że nasze informacje są nieprawdziwe. To też ciekawe, bo wiedzę czerpaliśmy z konkretnych źródeł (wskazane w aplikacji) między innymi ze strony www PFPZ. Niestety, nie został wskazany żaden konkretny błąd. Oczywiście zdarza się, że system spłata figla i zamiast informację o skanowanym sosie pomidorowym da o majonezie, ale to są marginalne przypadki i szybko reagujemy na takie błędy, to jednak jest tylko technologia. Każda uwaga dot. warstwy merytorycznej ma mega priorytet, także ktokolwiek zgłasza taką uwagę, czy to użytkownik czy PFPZ - działamy od razu. Po piśmie od tej instytucji nie wiem, z czym konkretnie mamy działać. W ogóle podejrzewamy, że to jest pierwsze działanie w wyniku "prośby" któregoś z niezadowolonych producentów - mówi w wywiadzie z Mobilestage.in Marcin Dybicki z eFood.
 

Źródło: Meritum.pl za Mobilestage.in