Dotyczy to firm zatrudniających nie więcej niż 5 osób.

Mają czas do końca stycznia 2015 roku  na przesłanie do urzędu skarbowego papierowych formularzy o przychodach uzyskanych przez pracowników. Ci, którzy zrobią to drogą elektroniczną, będą mieli o miesiąc więcej na dostarczenie tych informacji fiskusowi - przypomina Tax Care.

Ministerstwo Finansów zmieniło zasady komunikowania się firm z organami skarbowymi. Od początku tego roku głównym kanałem przekazywania formularzy dotyczących podatków ma być internet. Od tej reguły są jednak wyjątki, jako że małe firmy nadal mogą posługiwać się formularzami papierowymi.

Formularze tylko elektronicznie

Od stycznia 2015 r. firmy mają obowiązek przesyłania droga elektroniczną i z użyciem kwalifikowanego podpisu elektronicznego - formularzy PIT-4R, PIT-8AR, PIT-8C, PIT-11, PIT-R, IFT-1 oraz IFT-3, a także rocznego obliczenia podatku PIT-40, zeznania CIT-8 oraz informacji IFT-2. To oznacza, że dokumenty o tych numerach, mimo że odnoszące się do dochodów uzyskanych w roku 2014, przedsiębiorcy będą musieli przesyłać drogą elektroniczną.

To rozwiązanie ma stanowić ułatwienie dla przedsiębiorców. I tak bowiem większość firm dane dotyczące podatków oraz inne informacje, wymagane przez fiskusa, gromadzi w programach księgowych. Obecnie więc, zamiast drukować wypełnione elektronicznie formularze, firmy będą mogły przesyłać je za pośrednictwem sieci.

Głównym problemem dla części przedsiębiorców może być konieczność posiadania kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Ci, którzy jeszcze go nie mają a spełniają wymagania narzucone przez fiskusa, powinni jak najszybciej w taki podpis się zaopatrzyć.

Czytaj: Urząd skarbowy sprzeda sprzeda: fiacika i inne auta oraz: majtki, wędki i skarpetki. Za grosze

Mali mogą zostać przy papierze

Obowiązek przesyłania danych drogą elektroniczną nie dotyczy tylko małych firm, zatrudniających nie więcej niż 5 osób. Te podmioty nadal będą mogły przesyłać do urzędów skarbowych formularze w wersji papierowej. Jednak powinny przyspieszyć prace nad sporządzeniem tych dokumentów, bo druki PIT 8C, PIT-11, PIT-R, IFT-1 oraz PIT-40 będą musiały trafić do urzędu skarbowego do końca stycznia 2015 roku. Nie ulega zmianie termin, w jakim te dokumenty należy przekazać podatnikowi, nadal trzeba będzie to zrobić do końca lutego.

Zapewne część małych przedsiębiorców wolałaby również komunikować się z fiskusem drogą elektroniczną, choćby ze względu na fakt, że formularze przesłane tym kanałem można składać do końca lutego. Ale obecnie warunkiem skorzystania z komunikacji przez internet jest posiadanie kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Co, którzy go nie mają i z różnych powodów mieć nie mogą czy nie chcą, muszą więc używać papieru.

Wprawdzie w przyszłości pojawi się możliwość, aby małe firmy, zatrudniające nie więcej niż 5 osób, komunikowały się z organami skarbowymi, potwierdzając formularze tzw. danymi autoryzacyjnymi (takimi, jakich obecnie używa się przy składaniu prywatnych PIT-ów drogą elektroniczną), ale na razie systemy resortu finansów nie dają takiej możliwości.

Biura rachunkowe tylko drogą elektroniczną
Spieszyć się nie muszą ci przedsiębiorcy, którzy prowadzenie swoich spraw księgowych i rachunkowych zlecili biurom księgowym. One bowiem mają obowiązek komunikować się wyłącznie drogą elektroniczną. To oznacza, że na przygotowanie potrzebnych formularzy mają czas do końca lutego.

 

Źródło: Marek Siudaj, Tax Care