Na razie wiadomo, że podwyżki szykują PKO BP BOŚ i BGŻ, ale to dopiero początek czarnej serii również u konkurencji.

- W drugiej połowie roku banki jeszcze głębiej sięgną do kieszeni klientów - twierdzi Wojciech Boczoń, ekspert z portalu Bankier.pl. - Większość obserwuje ruchy największego w Polsce, czyli PKO BP, więc jest wielce prawdopodobne, że konkurencja pójdzie w jego ślady. Wcześniej często tak bywało.

Po kieszeni dostaną stali i wierni klienci

Cennik w PKO BP zmieni się od października. Bank tłumaczy zmiany w taryfie opłat prowizji zwiększeniem kosztów obsługi usług bankowych oraz wprowadzeniem nowych usług.

Jak zwykle bank zadbał o to, by informacja o podwyżkach była mało czytelna dla przeciętnych klientów. Do listów rozsyłanych do nich dołączał aż 24-stronicową książeczkę - "Zmiany w taryfie prowizji i opłat bankowych".

Najbardziej po kieszeni dostaną stali klienci korzystający ze starych pakietów, m.in. Superkonta. Jeśli np. w miesiącu nie zapłacą kartą za zakupy minimalnie 100 zł, ROR będzie ich kosztował 9,9 zł miesięcznie: o złotówkę więcej niż teraz. Dodajmy, że jeszcze wielu klientów tego banku, np. emeryci, w ogóle nie używa karty.

W części pakietów pojawi się opłata za wykonanie przelewu wewnętrznego przez telefon na rachunki prowadzone przez PKO BP (z wyjątkiem należących do klienta) w wysokości 2,99 zł. W Koncie Rodzica podobna opłata obejmie przelewy internetowe i mobilne - 0,70 zł od każdej takiej transakcji.

Droższe będzie także używanie kart kredytowych. W PKO opłata za kartę uwarunkowana jest wysokością wydanej kwoty. PKO Visa Electron Student ma kosztować tyle samo co teraz, czyli 19 zł, ale próg zwalniający z tej opłaty wyniesie 400 zł (obecnie 200 zł). Opłata za karty PKO Visa Electron, PKO MasterCard Electronic wzrośnie z 32 zł do 45 zł, a próg zwalniający z opłaty z 400 do 600 zł.

Konto za zero? Tak, ale nie zawsze za zero

W popularnym Koncie za Zero, czyli sztandarowym rachunek banku, zmieniają się progi zwalniające z opłaty za rachunek i kartę.

Tzw. opłata warunkowa za konto pojawi się, jeśli klient nie zasili go wpływami na poziomie 1000 zł (jest 1500 zł) oraz wyda kartą lub mobilnie co najmniej 100 zł.

Jak zauważa portal Bankier.pl, taka sama opłata w karcie pojawi się, jeżeli nie zostaną dokonane transakcje na minimum 150 zł (dziś to 250 zł). Opłata warunkowa za używanie plastiku wzrośnie zaś z 2,90 zł do 3,90 zł.

Podwyżki wprowadza również Bank Ochrony Środowiska, m.in. w swoim popularnym Koncie bez Kantów.

VIP-y też muszą wydać więcej

Jego posiadacze wydadzą 12 zł miesięcznie i dodatkowe 4 zł za kartę. Obecnie to jest 10 i 3 zł. Wzrośnie także opłata za pobranie gotówki z bankomatu za granicą - z 6 zł do 3 proc. (nie mniej niż 9 zł.).
Konto VIP zdrożeje w tym banku z 5 zł do 50 zł, ale będzie to opłata warunkowa. Klienci unikną jej zasilając rachunek kwotą nie mniejszą niż 5 tys. zł miesięcznie.

Posiadacze EKOkonta zapłacą o złotówkę więcej za plastik do rachunku: jest 4 zł, będzie 5 zł .

Od września już jest drożej za korzystanie z innych bankomatów niż BOŚ lub Euronetu - 5 zł od każdej transakcji.

Ruch w podobnym kierunku wykonuje również BGŻ, podnosząc na razie (od września) tylko opłatę za zmianę planu taryfowego konta osobistego - na życzenie klienta. Jest 50, a będzie 100 zł.