Firmy zmagają się z krytycznymi opiniami na temat warunków pracy, sposobu rekrutacji, zarządzania.

Jak walczyć z komunikatami zakłócającymi employer branding - reagować czy milczeć? - W takich sytuacjach najważniejsze jest zaangażowanie działu HR oraz kadry menedżerskiej w zbadanie przyczyn tego typu komentarzy w podległych zespołach. Następnie - podjęcie kroków wewnątrz firmy, które wpłyną na zmianę warunków i podniosą zaangażowanie pracowników - mówi portalowi pulshr.pl Izabela Bartnicka, ekspert Grupy Pracuj.Niestety wciąż dosyć często zdarza się, że przełożeni nie wiedzą, co motywuje ich pracowników, co jest dla nich ważne i wpływa na pozytywne podejście do pracy. Nie zawsze jest to aspekt finansowy, bo coraz ważniejsza staje się atmosfera i poczucie, że wykonywana praca jest ważna.

Swój wizerunek po kryzysie odbudowała m.in. Biedronka. Dziesięć lat temu wybuchł skandal. Pracownicy narzekali na warunki pracy. Mówili, że muszą pracować w pampersach ze względu na skrupulatne rozliczanie czasu pracy. Skarżyli się także na bezpłatne nadgodziny.


- Doprowadziło do dużych zmian, jeżeli chodzi o warunki pracy w Biedronce. Przede wszystkim wdrożono system kontroli kierowników sklepów tak, aby nie dochodziło więcej do nadużyć wobec pracowników. Wprowadzono także wiele działań CSR (akcje "Czyta etykiety", "Mleczny start", czy "Śniadanie daje moc"). Dlatego dziś wiele osób nie pamięta już o tamtym kryzysie - ocenia w komentarzu dla pulshr.pl Agnieszka Dziedzic, dyrektor zarządzający On Board Public Relations.

 

Stworzono także program rozwoju kadry menedżerskiej oraz akademię rozwoju umiejętności biznesowych dla pracowników.

Fora internetowe i blogi, na których pracownicy wymieniają negatywne opinie o pracodawcy, bardzo często pokazują firmę w złym świetle. Co robić w takiej sytuacji - zareagować czy lepiej sprawę przemilczeć?- Najlepszą reakcją na pojawianie się w sieci negatywnych komentarzy, jest dokładne przyjrzenie się sprawie od wewnątrz. Wchodzenie w polemikę z anonimowymi komentatorami, może jedynie rozognić dyskusję. Ważniejsze jest, aby przekonać się, czy w zarzutach, które pojawiają się w Internecie, jest choć cień prawdy. A jeśli tak - to należy podjąć jak najszybsze kroki, aby zastopować praktyki, które negatywnie wpływają na odczucia pracowników - komentuje Izabela Bartnicka. 

Elżbieta Gołąb, dyrektor ds. personalnych w Tesco potwierdza, że fora internetowe mogą okazać się prawdziwym problemem, jeśli chodzi o wizerunek firmy. Dodaje jednak, że jeśli ktoś rzeczywiście chce dowiedzieć się czegoś o danym pracodawcy, to znajdzie zróżnicowane opinie. Tesco nie interweniuje, jeśli pod jego adresem pojawiają się negatywne wpisy.

Źródło: pulshr.pl, dlahandlu.pl