Gazeta Pomorska

Maraton Toruński wyniki. Co tam deszcz! Setki biegaczy na starcie i... dwóch zwycięzców [zdjęcia]

Po raz 35. odbył się Toruń Maraton. Start, meta i specjalne miasteczko dla uczestników umieszczono na Motoarenie. Mimo deszczu i przenikliwego wiatru

Sławomir Kowalski

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/101] Następne

Maraton Toruński. Co tam deszcz! Setki biegaczy na starcie i... dwóch zwycięzców [zdjęcia]

Po raz 35. odbył się Toruń Maraton. Start, meta i specjalne miasteczko dla uczestników umieszczono na Motoarenie. Mimo deszczu i przenikliwego wiatru chętnych do zmierzania się z klasycznym dystansem nie brakowało.

Pierwszy na Motoarenie zameldował się Paweł Kosek z Tychów (2:34.37). Okazało się jednak, że z powodu błędy organizatorów pokonał nieco krótszy dystans. W tej sytuacji na najwyższym stopniu podium stanął także Bartosz Mazerski ze Sztumu.

Organizatorzy wyjaśnili sytuację: "W związku z naszym błędem - Quad prowadzący źle poprowadził jednego z zawodników, przez co ten skrócił trasę. Pod nadzorem organizatora biegacz ten przed wbiegnięciem na metę, przebiegł brakujący dystans po trasie biegu. Jako winni tej sytuacji podjęliśmy decyzję - zgodnie z poczuciem rywalizacji fair - nagrodzić dwóch zawodników na 1 miejscu, wypłacając pełną wartość nagrody i ogłosić dwóch zwycięzców maratonu."

Z regionu najwyższe miejsce zajął Andrzej Jaranowski z Brodnicy, który był 5. Wśród pań najlepsza była Wioletta Paduszyńska z Gorzowa (2:52,02).

Wyniki maratonu i półmaratonu TUTAJ

Polecamy