Dariusz Ratajczak, "kłamca oświęcimski" nie żyje

    Dariusz Ratajczak, "kłamca oświęcimski" nie żyje

    źródło: nto.pl

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Dariusz Ratajczak, "kłamca oświęcimski" nie żyje

    ©fot. za nto.pl

    Dr Dariusz Ratajczak osądzony jako “kłamca oświęcimski" został znaleziony w samochodzie na parkingu w Opolu - informuje nto.pl. Zidentyfikował go jeden z członków rodziny.
    Dariusz Ratajczak, "kłamca oświęcimski" nie żyje

    ©fot. za nto.pl

    Ratajczak (48 l.) był doktorem historii, jedynym w Polsce skazanym za "kłamstwo oświęcimskie".


    Rozkładające się zwłoki mężczyzny leżącego pomiędzy przednimi a tylnymi fotelami, znaleziono w jednym z zaparkowanych samochodów.

    O tym, że w samochodzie znaleziono zwłoki dra Ratajczaka, nieoficjalnie mówiono już w sobotę, prawdopodobnie na podstawie leżącego we wnętrzu pojazdu umowy jego kupna sprzed trzech tygodni.

    Ratajczak - w opinii jednego z jego bliskich kolegów - miał kupić wóz po to, by jechać nim do Holandii.

    Miał tam pracować jako tłumacz w jednej z firm zajmującej się handlem kwiatami. Mówił, że to praca dobrze płatna, dzięki której wreszcie stanie finansowo na nogi. Wcześniej pracował w Norwegii i Anglii na zmywakach.

    Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci Ratajczaka.

    Jak czytamy w Wikipedii:

    W 1999, po wydaniu Tematów niebezpiecznych, zbioru esejów historyczno-politycznych, zawierających m.in. omówienie poglądów rewizjonistów Holokaustu, zawieszony, a następnie wydalony z Uniwersytetu Opolskiego z zakazem pracy w zawodzie nauczycielskim na 3 lata, podjął pracę stróża nocnego w jednej z opolskich firm

    źródło: Zidentyfikowano ciało mężczyzny znalezione w samochodzie na parkingu przy Karolince

    Komentarze (10)

    Wszystkie komentarze (10) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo