Donald Trump zmienia zdanie: "NATO nie jest już...

    Donald Trump zmienia zdanie: "NATO nie jest już przestarzałe"

    Aleksandra Gersz AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg i prezydent USA Donald Trump

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg i prezydent USA Donald Trump ©AP/EAST NEWS

    NATO nie jest już przestarzałe - powiedział prezydent Donald Trump w środę. Tym samym uspokoił amerykańskich sojuszników, którzy byli zaniepokojeni ostatnią krytyką Republikanina pod adresem Sojuszu. Trump stwierdził również, że relacje na linii USA-Rosja mogą być obecnie "najgorsze w historii".
    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg i prezydent USA Donald Trump

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg i prezydent USA Donald Trump ©AP/EAST NEWS


    Associated Press/x-news

    Komentarz Donalda Trumpa o Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego padł na wspólnej konferencji z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem w środę w Białym Domu. - Sekretarz generalny i ja mieliśmy owocną dyskusję o tym, co NATO może robić w kontekście walki z terroryzmem. Narzekałem na to dawno temu i oni [sojusznicy Sojuszu - red.] dokonali zmian, a teraz walczą z ekstremizmem. Powiedziałem, że NATO jest przestarzałe. Już nie jest - mówił amerykański prezydent.

    Trump tym samym nawiązał do swojej wypowiedzi sprzed inauguracji swojej prezydentury w styczniu, w której nazwał NATO "przestarzałym", co zaniepokoiło sojuszników. Wcześniej prezydent wielokrotnie krytykował Sojusz - podważał jego realne znaczenie i sugerował, że USA niekoniecznie musi pomóc sojusznikowi w sytuacji, kiedy jest on atakowany, co jest wbrew głównej zasady NATO. Teraz jednak Trump wydaje się zupełnie zmienić ton, a Jens Stoltenberg również wyraził satysfakcję ze środowego spotkania. Sekretarz generalny nazwał rozmowę ze Trumpem "doskonałą i bardzo produktywną".

    Prezydent USA nie zmienia jednak zdania w kwestii większego płacenia państw sojuszniczych na obronność. - Jeśli inne kraje sprawiedliwie płaciłyby tyle, co wszyscy, zamiast polegać na Amerykanach, że pokryjemy tę różnicę, bylibyśmy znacznie bezpieczniejsi - powiedział Trump. Amerykańska administracja nalega, aby wszyscy członkowie NATO wydawali na obronność co najmniej 2 proc. swojego PKB. Obecnie tylko pięć krajów NATO na 27 przestrzega tej zasady: USA, Wielka Brytania, Estonia, Grecja i Polska. Trump zaapelował również w środę do NATO o większe wsparcie dla "partnerów" z Iraku i Afganistanu.

    Na konferencji prasowej Trump został też zapytany o komentarz dotyczący środowego spotkania sekretarza stanu Rexa Tillersona z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Moskwie. Rozmowa dotyczyła sytuacji w Syrii. - Wszystko poszło całkiem dobrze. Może nawet lepiej niż myśleliśmy - powiedział prezydent USA, lecz dodał: - Obecnie zupełnie nie dogadujemy się z Rosją. To mogą być obecnie nasze najgorsze relacje z Rosją w historii.

    USA i inne państwa G7 chcą - bezskutecznie - przekonać Rosję, aby przestała ona wspierać reżim al-Assada. Waszyngton oskarża także Damaszek o ubiegłotygodniowy atak chemiczny w Chan Szajchun w Syrii, w którym zginęło blisko 90 osób, a Moskwa ostro krytykuje amerykańskie siły za nalot na syryjską bazę - odwet za rozpylenie sarinu na cywilów.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo