Będzie referendum ws. reformy edukacji?

    Będzie referendum ws. reformy edukacji?

    Jakub Oworuszko AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    ©Karolina Misztal

    W czwartek o godz. 9.30 szef Związku Nauczycielstwa Polskiego i pełnomocnik komitetu referendalnego Sławomir Broniarz wraz z innymi działaczami i politykami opozycji złożyli w Sejmie podpisy obywateli, którzy popierają wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. reformy systemu oświaty przygotowanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Zebrano 910 tys. podpisów.

    ©Karolina Misztal


    AIP/x-news


    Akcję prowadzono od 1 lutego br. W zbieranie podpisów oprócz ZNP włączyły się m.in. partie opozycyjne. - Apelujemy do marszałka Sejmu, do posłów, o to, aby niezwłocznie doprowadzili do debaty na temat zmian w edukacji i rozpatrzyli wniosek referendalny - powiedział Broniarz.

    Czytaj także: Rzecznik praw dziecka: uczniowie są umęczeni pracami domowymi

    Przeciwnicy reformy edukacji, tj. m.in. likwidacji gimnazjów chcą, by Polacy odpowiedzieli w referendum na pytanie: "Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?".

    Czytaj także: Zandberg w Opolu: - Reformę edukacji trzeba zatrzymać [wideo]

    - Uszanuję podpisy, bo jestem zwolenniczką wypowiedzi obywateli. Popatrzę na referendum, jak na dobrze zorganizowaną polityczną robotę. Dlatego, że przy ZNP zawsze stały twarze osób związanych z określonymi totalnymi ugrupowaniami, totalną opozycją - PO, Nowoczesnej, PSL. I oczywiście, oddam decyzję w ręce Sejmu - to posłowie zdecydują, czy referendum będzie, czy nie - przyznała w czwartek rano w radiu RMF minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo