Piąty element hip-hopu

    Piąty element hip-hopu

    RENATA KUDEŁ [email protected]

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Lubelską grupę "Al Fatnujah” tworzą: Fat Matthew, Nubi01 oraz Jahdec. Razem współpracują od 2004 roku. Więcej informacji na stronie www.al-

    Lubelską grupę "Al Fatnujah” tworzą: Fat Matthew, Nubi01 oraz Jahdec. Razem współpracują od 2004 roku. Więcej informacji na stronie www.al-fatnujah.beatbox.pl

    Rozmowa z członkami grupy "Al Fatnujah" Podczas imprezy "Break Dance 2006" we Włocławku zrobiliście furorę.
    Lubelską grupę "Al Fatnujah” tworzą: Fat Matthew, Nubi01 oraz Jahdec. Razem współpracują od 2004 roku. Więcej informacji na stronie www.al-

    Lubelską grupę "Al Fatnujah” tworzą: Fat Matthew, Nubi01 oraz Jahdec. Razem współpracują od 2004 roku. Więcej informacji na stronie www.al-fatnujah.beatbox.pl

    Niektórzy po raz pierwszy słyszeli wówczas na żywo beatbox. Przybliżcie ten termin.
    - Jahdeck: - To technika rytmicznego naśladowania dźwięków np. perkusji, linii basowej, skreczy za pomocą ust, języka, gardła czy przepony. Jednym z synonimów pojęcia beatbox jest perkusja wokalna.

    - Beatbox bywa nazywany piątym elementem hip-hopu. Czy to oznacza, że beatboxerem może być ktoś, kto kocha hip-hop?
    Jahdeck: - Coś w tym jest, z tego uczucia (śmiech). Dawno temu, zakochałem się w beatboxie. To była miłość od pierwszego wejrzenia...
    Fat Matthew: - Zajmuję się beatboxem od kilku lat. Pierwszy raz usłyszałem go w telewizji wykonaniu Rahzela. I od tej pory wiem, że to jest to, co chcę robić.

    Na kulturę hip-hopu składają się:

    Na kulturę hip-hopu składają się:


    tworzenie muzyki (DJ'ing), komponowanie i wykonywanie na żywo tekstów (MC'ing), graffiti oraz breakdance. Za piąty filar hip hipu uważa się także beatboxing. Historia beatboxu powiązana z przełomem lat 70. i 80. XX wieku. W murzyńskich dzielnicach USA dzieciaki śpiewały, nie mając instrumentów, na które nikogo z nich nie było stać.



    - Na internetowych forach niektórzy, chwaląc was, mają problemy z przytoczeniem nazwy zespołu. Piszą, autentyczne!, "Al Fat... jakoś tam". Skąd taka nazwa zespołu?
    Nubi01: - To wcale nie jest skomplikowane, wystarczy wziąć trzy pierwsze sylaby naszych ksywek. A że brzmi egzotycznie? To chyba nic złego.

    - Wydaliście niedawno pierwszą płytę "10 Kilobeatz Mixtape". Nie zdążyłam jej kupić we Włocławku więc zamówiłam w internecie. Pierwsze zaskoczenie po otwarciu koperty to okładka...
    Jahdeck: - Dlatego, że to tylko tektura? Nam się wydaje, że pomysł naszego designera Diaka24 jest świetny.

    - Ja też tak uważam, to było miłe zaskoczenie. Drugim było odsłuchanie płyty. Gracie tam covery bardzo zróżnicowane klimatycznie. "The Prodigy", Kelis ale i "Bee Gees".
    Nubi01: - Chcemy trafiać w różne gusty muzyczne i zaskakiwać tych, którzy nas słuchają.
    Jahdeck: - Powiedziałem to w jednym z wywiadów, że reprezentujemy beatbox jako element kultury hip-hopowej, robiąc covery najróżniejszych tracków. Z tym wiąże się poszukiwanie szerokiego przekroju przez style i gatunki, aby każdy znalazł tu coś dla siebie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo