(H.)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Od środy w Czerwonym Spichrzu na Wyspie Młyńskiej można oglądać wystawę prac Andrzeja Prokopiuka.
    Andrzej Prokopiuk studiował malarstwo na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i uzyskał dyplom w pracowni prof. Mieczysława Ziomka.

    Najpierw uprawiał malarstwo sztalugowe, obecnie tworzy uniwersalne formy malarsko-rzeźbiarskie. W pierwszym okresie wykorzystywał beton i płótno, potem papiery i jasną glinę. Od kilku lat artysta wykonuje kody - następujące po sobie papierowe instalacje.
    - Mam słabość na punkcie światła - mówił o sobie i swojej twórczości Andrzej Prokopiuk. - Ponad dziesięć lat temu wylałem na beton papierową masę. Wydawało się, że światło uzewnętrzniając swoją wartość, emanuje energię, od której nie można odstąpić. Światło stało się bezgraniczne, szukające oparcia w płaszczyźnie... Artysta podkreśla, że nie fotografuje światła, ale współtworzy z nim, by światło, czas i przestrzeń - to, co zostało ludziom dane, stało się "prośbą zjednoczenia". Bo Andrzej Prokopiuk lubi kontrasty. Jak podkreśla, "w ciemności czerni światło bieli jest wypowiedzią głębi".

    Gdzie Szukać instalacji?
    Wystawa prac Andrzeja Prokopiuka "W ciemności czerni i jasności światła. Kod. 7. Kod 8 1/2" znajduje się w Czerwonym Spichrzu przy ulicy Mennica 8. Czynna będzie do 27 sierpnia.
    Przypominamy, że w Czerwonym Spichrzu prezentowane jest także rękodzieło Indian Ameryki Płn.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo