Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    - Najbliższe jest to, co w małej ojczyźnie się działo, ale to co się tutaj działo, również promieniowało bardzo daleko - mówił podczas wernisażu prof.

    - Najbliższe jest to, co w małej ojczyźnie się działo, ale to co się tutaj działo, również promieniowało bardzo daleko - mówił podczas wernisażu prof. Jerzy Kmieciński

    "Bory Tucholskie - archeologiczne początki małych Ojczyzn" - to tytuł nowej wystawy w Muzeum Borów Tucholskich.
    - Najbliższe jest to, co w małej ojczyźnie się działo, ale to co się tutaj działo, również promieniowało bardzo daleko - mówił podczas wernisażu prof.

    - Najbliższe jest to, co w małej ojczyźnie się działo, ale to co się tutaj działo, również promieniowało bardzo daleko - mówił podczas wernisażu prof. Jerzy Kmieciński

    Na wystawie prezentowane są eksponaty pochodzące z prac archeologicznych prowadzonych w Borach Tucholskich. Można obejrzeć ceramikę znalezioną na cmentarzysku w Odrach i cmentarzysku w Gockowicach. Są znaleziska z osady w Ostrowitem w gminie Chojnice oraz z grodziska w Raciążu. Z tego ostatniego są m.in. sierp, przecinak, haczyk na ryby, topór i wędzidło.

    W wernisażu uczestniczyli archeolodzy: prof. Jerzy Kmieciński z Uniwersytetu Łódzkiego, który prowadził badania na grodzisku w Raciążu, dr Krzysztof Walenta z Uniwersytetu Łódzkiego oraz Krystyna Trzcińska i Łukasz Trzciński ze stacji archeologicznej w Białych Błotach.

    Jak powiedział "Pomorskiej" dr Walenta, najstarszym prezentowanym znaleziskiem jest naczynie z epoki kamienia znalezione w Bruchniewie koło Lubiewa.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo