Odpowiedzialność za słowo

    Odpowiedzialność za słowo

    Jacek Deptuła

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Kiedy słyszę w ustach polityka określenie "odpowiedzialność za słowo" - ogarnia mnie śmiech. Bo, rzecz jasna, nie chodzi o ich odpowiedzialność, lecz tylko dziennikarzy.
    Pod pretekstem afery Anety Krawczyk politycy koalicji chcą nałożyć dziennikarzom kaganiec (coś w rodzaju sądów 24-godzinnych) oraz karać redakcje milionowymi grzywnami. W imię "odpowiedzialności za słowo". O arcyobłudnych żądaniach zaostrzenia prasowego najgłośniej krzyczy Andrzej Lepper i Roman Giertych. Ten pierwszy został tego roku - po raz siódmy - skazany. Za "odpowiedzialne słowa" o łapówkarzach z PO i SLD. Drugiemu wicepremierowi sąd nakazał wczoraj przeproszenie Adama Michnika za nazwanie go "partyjnym aparatczykiem".

    Wcześniej Jacek Kurski z PiS kłamał w TVN, że Donald Tusk wyłudził z PZU kilka milionów. Jeszcze wcześniej Konstanty Miodowicz wykończył Cimoszewicza sfałszowanym dokumentem, a Antoni Macierewicz powiedział, że "większość" ministrów spraw zagranicznych III RP to agenci. I co? Nic. Kłamstwo w polskiej polityce stało się czymś tak oczywistym, że mówienie o "odpowiedzialności za słowo" jest najwyżej głupim żartem.

    Kiedy nie mieliśmy jeszcze rządu odnowy moralnej, "Rzeczpospolita" oskarżyła o łapówkarstwo asystenta SLD-owskiego ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego. Ten zagrzmiał w telewizji niczym Lepper: "Media zagrażają bezpieczeństwu państwa!" Szef klubu parlamentarnego PiS Ludwik Dorn też krzyczał wtedy bohatersko: "Wypowiedź Łapińskiego jest niesłychana! Pogląd, że ujawnianie afer to zamach na demokrację jest kuriozalny!" Obrońca Michnika powiedział po wyroku, że to kubeł wody dla posłów, którzy chcą ostrzej karać dziennikarzy. "A czemu nie polityków?" - zapytał mecenas.

    Niestety, retorycznie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo