Jan Raszeja

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    codziennie karmił koty premiera, Tusk zatrudnił się jako osobisty kierowca prezydenta, Olejniczak był konduktorem w ekspresie "Przemysław Edgar", platformersi nosili za pisowcami siatki z zakupami, a eseldowcy wrzucali im węgiel do piwnicy, to i tak obecna władza musiałaby wymyślić jakąś opozycję, bo ta władza musi mieć wroga wewnętrznego, na którego może zwalić wszystkie swoje porażki i obiecanki-cacanki. I te nieszczęsne trzy miliony mieszkań, i rosnące a nie malejące podatki, i drożejące a nie taniejące państwo, i sadzanie swoich wiernych na każdym czteronożnym stołku w Polsce.
    Sądzę, że gdyby WSI zajmowały się wyłącznie podlewaniem kwiatków, opieką nad bezdomnymi matkami, wyszywaniem haftów kaszubskich przy wtórze ludowych przyśpiewek oraz niedzielną turystyką rowerową, to PiS musiałby wymyślić jakąś ponurą grupę spiskowców namiętnie sikającą mu do mleka, konspirującą jakby tu w piątek zaszkodzić Polsce skuteczniej niż w czwartek. Musiałby ją wydumać, bo program tej partii to nic innego jak program rozrywkowy dla mas zatytułowany "Jeszcze jeden agent dzisiaj". Im bogatszy, tym Polacy mniej będą myśleli o tych nieszczęsnych mieszkaniach, podatkach i podobnych drobiazgach.

    Dochodzę do wniosku, że gdyby Erika Steinbach każdy swój dzień zaczynała od odśpiewania "Roty", mieszkała w wozie Ślimaka, zaczytywała się "Bartkiem Zwycięzcą", a dzieciom na chrzcie dałaby choćby Lechu, Jarek i Zbychu, to i tak trzeba by wykombinować taką Walkirię klecącą po nocach mosty pontonowe, którymi ruszą przez Odrę i Nysę czołgi Bundeswehry na sentymentalną wycieczkę szlakiem Drag nach Osten. Wymyślić ją tylko po to, aby kiedyś - tak jak w sobotę - powiedziała publicznie, że marzy o zmianie polskiego rządu. Takim to sposobem Erika dała Kaczyńskim to, czego inni im nie dali, bo naprawdę nie było za co. Cień wiarygodności im dała.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo