Na gorąco

    Jacek Deptuła

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Kara bezwzględnego pozbawienia wolności dla b. wiceprezydenta Bydgoszczy Macieja Obremskiego to swoiste memento dla blisko czteroletnich rządów Konstantego Dombrowicza. Prezydenta największego miasta w regionie, który wygrał wybory pod sztandarami uczciwości swej ekipy i bezwzględnej walki ze skorumpowanymi jakoby poprzednikami.

    Życie spłatało figla i gorzko zweryfikowało naiwne hasła i puste obietnice Dombrowicza. Jego najbliższy współpracownik i przyjaciel nieodwołalnie wędruje za kraty, Bydgoszcz grzęźnie w skandalicznym letargu inwestycyjnym, jeśli pominąć sylwetkę "Przechodzącego przez rzekę" i Pana Twardowskiego na kogucie. A umiejętność dobierania sobie współpracowników to jedna z ważniejszych cech lidera. Jednak zarówno Obremski, jak i Dombrowicz liderami nigdy nie byli. Trzy lata temu pisałem, że obaj nadają się co najwyżej do pogawędek w kawiarni literackiej "Węgliszek", a nie do kierowania ogromnym organizmem miejskim. Choć żal mi b. wiceprezydenta, bo zasługi dla kultury ma duże, lecz nic nie może go usprawiedliwić.


    A Bydgoszcz jest wielkim przedsiębiorstwem, które zasługuje na to, by jesienią trafić w ręce sprawnego menedżera z wizją.

    Takiego, który ożywi prowincjonalne centrum z zapomnianą ulicą Dworcową, zbuduje obwodnice, aquapark, usprawni infrastrukturę ulic, ożywi Kanał Bydgoski, rozwinie lotnisko, strefę ekonomiczną na Kapuściskach itd. itp.


    Pan Twardowski wyjeżdżający na kogucie z poddasza kamieniczki na Starym Rynku to sympatyczny akcent. Tyle że bajkowy. A tego Bydgoszczy akurat najmniej potrzeba.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo