Na gorąco

    Bogdan Kunach

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Od tygodnia mieszkańcy dwóch dużych blokowisk w Bydgoszczy żyją w strachu. Chuligani z Kapuścisk urządzili sobie bandycką wyprawę na sąsiednie Wyżyny i skatowali przypadkowego przechodnia. Teraz spokojni obywatele obu dzielnic żyją w strachu - jedni boją się ślepego odwetu, drudzy ponownego rajdu. Na szczęście zmobilizowali się policjanci. Obie dzielnice strzeżone są przez dodatkowe patrole, a wywiadowcy cały czas badają sytuację.

    Od tygodnia mieszkańcy dwóch dużych blokowisk w Bydgoszczy żyją w strachu. Chuligani z Kapuścisk urządzili sobie bandycką wyprawę na sąsiednie Wyżyny i skatowali przypadkowego przechodnia. Teraz spokojni obywatele obu dzielnic żyją w strachu - jedni boją się ślepego odwetu, drudzy ponownego rajdu. Na szczęście zmobilizowali się policjanci. Obie dzielnice strzeżone są przez dodatkowe patrole, a wywiadowcy cały czas badają sytuację.


    Jednak dla mieszkańców Wyżyn, Kapuścisk, reszty Bydgoszczy, Torunia, czy całego regionu nie mam słów pocieszenia.

    Agresja stała się powszechna jak chleb. Biją się kibice Polonii Bydgoszcz z kibicami Zawiszy, w Toruniu polują na bydgoskich fanów żużla i odwrotnie. Wystarczy zorganizować Paradę Równości, a zaraz przeradza się ona w bójkę z Wszechpolakami. Nie ma szkoły, w której nauczyciele mogliby z czystym sumieniem powiedzieć, że u nich nie istnieje problem przemocy. Niestety, agresja to jeden z symboli naszych czasów.


    Może rację ma minister Ziobro, który wini za ten stan zbyt łagodne prawo i pobłażliwy wymiar sprawiedliwości. Może rację mają jego polityczni przeciwnicy, którzy wskazują, że restrykcyjne przepisy nigdzie nie zapewniły bezpieczeństwa. Jednak mieszkańcy Wyżyn i Kapuścisk nie mogą czekać, aż ich spór się zakończy. Oni odzyskają spokój dopiero, gdy winni napadu na chłopca zostaną wyłapani i osądzeni.


    Na razie policja nie może pochwalić się sukcesem w poszukiwaniu napastników. Dajmy im jeszcze czas, ale też nie zostawiajmy ich samych, bo wtedy mają niewielkie szanse. Apeluję więc do wszystkich, którzy cokolwiek wiedzą o tym napadzie. Pomóżcie policji. Pomóżcie mieszkańcom Wyżyn i Kapuścisk. Pokażcie, jak to powinno się robić w Bydgoszczy, w Toruniu i całym regionie.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo