Na gorąco

    Kamil Sakałus

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Gdy sędzia Kryże, prowadzący sprawę FOZZ pokazał adwokatom i oskarżonym ich miejsce, natychmiast pojawiły się zarzuty, że ogranicza prawo do obrony. Tymczasem sędzia nie pozwalał sobie jedynie na chodzenie po głowie przez adwokatów wykorzystujących proceduralne sztuczki. Z prób przeciągania i doprowadzenia do przedawnienia nic więc nie wyszło.
         Gdy sędzia Kryże, prowadzący sprawę FOZZ pokazał adwokatom i oskarżonym ich miejsce, natychmiast pojawiły się zarzuty, że ogranicza prawo do obrony. Tymczasem sędzia nie pozwalał sobie jedynie na chodzenie po głowie przez adwokatów wykorzystujących proceduralne sztuczki. Z prób przeciągania i doprowadzenia do przedawnienia nic więc nie wyszło.
         Z dziwną sytuacją mamy do czynienia w przypadku sprawy Kazimierza Grabka.
    W tym jednak wypadku rozpoczęcie procesu sabotuje nie tylko sam oskarżony i jego obrońcy, ale pomagały mu w tym wcześniej sądy, a teraz korzysta on z pomocy lekarzy. Akt oskarżenia powstał cztery lata temu i tyle czasu krążył po sądach w całej Polsce. Te zamiast się sprawą zwyczajnie zająć, wymyślały kolejne powody, by tego nie robić. W końcu akta dotarły do Torunia i sędzia Andrzej Rydzewski zaczął je czytać. Wczoraj proces nie mógł się zacząć po raz czwarty, bo do akt trafiło kolejne, chyba już setne zwolnienie lekarskie. Sędzia nie rozpatrzył wniosku o tymczasowy areszt, o który wnioskował prokurator, bo musi poczekać na opinię lekarską. Nietrudno się domyślić, jaka ona będzie. Prokurator, niestety bez dowodów, stwierdził, że opinie lekarskie były sporządzone nierzetelnie.
         Wcześniej lekarze pozwolili Grabkowi na udział w rozprawie, ale pod warunkiem, że będzie na niej stał lub leżał. Siedzieć, chociażby na kanapie ze skóry krokodyla nie powinien, bo ma podobno chory kręgosłup. Transport na rozprawę wskazany był lotniczy. W Polsce lekarze mogą przewrócić do góry nogami każdy proces. Szczególnie, gdy dotyczy on spraw o miliony złotych i czyny "uczciwych" biznesmenów.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo