Na gorąco

    Jan Raszeja

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Czy chcemy Polski rządzonej przez mądrych i uczciwych ludzi?
         Tak, chcemy.
         Czy pragniemy mieszkać w kraju, w którym każdy będzie miał szanse na pracę?
         Tak, oczywiście.
         Czy chcemy, aby to był dobry do życia kraj dla wszystkich przyzwoitych ludzi?
         Naturalnie, tak.
         Czy chcemy, aby ludzi nie dzielono na lepszych i gorszych, na tych ze wsi i tych z miast, takich, którzy przeżyli wiele i tych dopiero wchodzących w życie?
         Oczywiście, to sprawiedliwe.
         Czy uważamy, że władza jest chora, więc trzeba ją uleczyć?
         Tak myślimy.
         Czy sądzimy, że rządzący powinni wsłuchiwać się w to, co mówią rządzeni?
         Jak najbardziej, muszą słuchać i wyciągać z tego wnioski.
         To oczywiste, ale zapytam: czy chcemy być dumni z naszego kraju?
         To chyba naturalne.
         Jeśli tak, jeśli tego wszystkiego pragniemy, to za sześć dni będziemy mieli problem, na kogo oddać swój głos, ponieważ tak się składa, iż większość z liczących się zawodników startujących w biegu do Pałacu, też tego chce i głośno to mówi. A skoro trzeba wybrać tego jednego, to może ważniejsze od pytania "co?" okaże się pytanie "jak?"
         Bo już się przekonaliśmy nie raz: Cyryl, jak Cyryl, ale te metody...

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo