Na gorąco

    Izabela Dembna

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Jeszcze niedawno cena 50 dolarów za baryłkę ropy wydawała się nie do przekroczenia. Tymczasem pokonała barierę 60 dolarów, zbliża się do 70 dolarów i końca tej spirali nie widać.
         Tylko w ciągu ostatniego miesiąca ropa zdrożała o 8,7 dolara za baryłkę, czyli aż o 15 proc. Szaleństwo na światowych rynkach trwa, bo złoża tego surowca kurczą się, a zużycie gwałtowanie rośnie. Ceny windują także ataki terrorystyczne oraz kataklizmy, jak choćby huragan Katarina, który szalał na wschodnim wybrzeżu Co prawda wczoraj ropa na światowych giełdach zaczęła trochę tanieć, ale z pewnością nie na długo.
    Na drożejące paliwo skarżą się już nie tylko kierowcy. Więcej już płacą pasażerowie PKS, taksówkarze likwidują rabaty, a wkrótce podniosą pewnie ceny za przejazdy. Podwyżki wprowadziły już niektóre europejskie linie lotnicze. Wyższe ceny w transporcie przełożą się na podwyżki cen artykułów spożywczych, co może napędzić inflację U nas paliwa są wyjątkowo drogie, bo połowę ich ceny stanowią podatki. A akcyza, jak straszy minister finansów, może być jeszcze wyższa. Akcyzą zaś stoi nasz budżet, dlatego apele o jej obniżenie pozostają na razie bez odzewu.
         Aż ktoś po prostu nie wytrzyma i w górę pójdą transparenty.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo