Na gorąco

    Jacek Deptuła

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    <i>W ukraińskim systemie władzy prezydent ma największe uprawnienia i to on rządzi państwem. Od tego więc, kogo wybrali wczoraj na prezydenta Ukraińcy, zależeć będzie na długo przyszłość naszego sąsiada, 50- milionowego narodu. W pierwszej turze prorosyjski Wiktor Janukowycz uzyskał niemal tyle samo głosów, co kandydat opozycji, prozachodni Wiktor Juszczenko. Pierwsze wyniki sondażowe wskazywały wczoraj wieczorem na zwycięstwo Juszczenki. Wkrótce dowiemy się oficjalnie kto wczoraj wygrał i czy Ukraina weźmie kurs na Rosję, czy Europę. A to zasadnicza różnica.
         W ukraińskim systemie władzy prezydent ma największe uprawnienia i to on rządzi państwem. Od tego więc, kogo wybrali wczoraj na prezydenta Ukraińcy, zależeć będzie na długo przyszłość naszego sąsiada, 50-milionowego narodu. W pierwszej turze prorosyjski Wiktor Janukowycz uzyskał niemal tyle samo głosów, co kandydat opozycji, prozachodni Wiktor Juszczenko. Pierwsze wyniki sondażowe wskazywały wczoraj wieczorem na zwycięstwo Juszczenki. Wkrótce dowiemy się oficjalnie kto wczoraj wygrał i czy Ukraina weźmie kurs na Rosję, czy Europę. A to zasadnicza różnica.
         Jeśli wygra Janukowycz będzie to oznaczało całkowite fiasko polskiej polityki wschodniej. Stosunki z Rosją są fatalne, zarówno z winy "Piotra Wielkiego" Władimira Putina, jak i polskiej mdłej dyplomacji, która chce dobrze, tylko nie wie jak. I jeżeli Ukraina pod wodzą Janukowycza, stanie się znów częścią Rosji, Polska na wschodzie będzie miała trzy niechętne sobie rządy: Rosji, Białorusi i Ukrainy. To kiepski bilans jak na 13 lat naszej dyplomacji. Natomiast europejski kurs Juszczenki może nieco zneutralizować klęskę polityki wschodniej. Daje nadzieję na przewidywalność Ukrainy i jej integrację z UE - odległą, ale realną.
         Bez względu na wynik wczorajszych wyborów nie rozumiem jednego: przez lata Aleksander Kwaśniewski i polskie rządy do znudzenia powtarzały, że Polska będzie pomostem między wschodem a zachodem Europy. Jak dotąd ten pomost niczego nie połączył. Bo ciągle ze wschodem więcej nas dzieli.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo