ZAJRZYJ NA
    WWW.PLUS.POMORSKA.PL

    Co w magazynie "Gazety Pomorskiej"

    Rozwiń
    Zwiń

    Co w magazynie "Gazety Pomorskiej"

    W piątkowym wydaniu "Gazety Pomorskiej" i na www.plus.pomorska.pl piszemy m.in. o:
    - skutkach nawałnic w regionie,

    - niesamowitym popycie na tanie domki poza miastem,

    -walkach o Warszawę oczami Powstańca.

    "Przez reformę dzieci wcześniej utkną w czterech ścianach"

    "Przez reformę dzieci wcześniej utkną w czterech ścianach"

    Ewa Abramczyk-Boguszewska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Karina Trojok

    Tak mówią rodzice niepełnosprawnych uczniów z Torunia. Napisali petycję w tej sprawie.
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Karina Trojok

    Rodzice obawiają się zapowiadanej przez MEN reformy oświaty. - Proponowany system powrotu do 8-klasowej SP skraca naszym dzieciom przynajmniej o jeden rok czas nauki w szkole - mówi Teresa Cybulska, której syn uczęszcza do szkoły przysposabiającej do zawodu w Zespole Szkół nr 26 w Toruniu i przewodnicząca Rady Rodziców tej placówki.

    Obecnie na każdym etapie edukacji - w klasach I-III SP, IV-VI SP, gimnazjum oraz szkole ponadgimnazjalnej - w przypadku dzieci niepełnosprawnych można wydłużyć edukację o rok. Daje to w sumie dodatkowe cztery lata. Zgodnie z przepisami, taki uczeń może uczęszczać do szkoły do ukończenia 24. roku życia.

    - Jeśli zostaną zlikwidowane gimnazja, stracimy rok, bo „wypadnie” jeden etap edukacyjny - wyjaśnia Teresa Cybulska. - Mówi się też o tym, aby szkołę podstawową traktować jako jeden etap, a to oznaczałoby utratę kolejnego roku. Dla naszych dzieci zakończenie edukacji na 22. roku życia zamiast na 24. to bardzo duża strata.

    Dlatego też rodzice uczniów niepełnosprawnych z Torunia wystosowali petycję, w której zwracają uwagę na ten problem. Podkreślają, że rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zapisu, umożliwiającego przedłużenie nauki na każdym etapie o więcej niż rok (takie rozwiązanie już kiedyś funkcjonowało). Dzięki temu niepełnosprawni uczniowie mieliby możliwość zagwarantowanej ustawowo nauki do 24. roku życia.

    - Szkoła to jedyne miejsce, gdzie nasze dzieci mogą liczyć na profesjonalną opiekę i edukację - podkreśla Teresa Cybulska. - Jako rodzice robimy wszystko intuicyjnie i nie jesteśmy w stanie zapewnić dzieciom tego wszystkiego, co daje im szkoła. W naszym ZSP nr 26 uczniowie wychodzą, np. do opery, gdzie wielu rodziców nie odważyłoby się pójść z dzieckiem. Uczniowie idą na pizzę, zamiast zamawiać ją z dostawą na miejsce. Wydaje się, że są to drobiazgi, ale mają ogromne znaczenie. Gdy uczniowie kończą 24. lata, większości z nich zostają cztery ściany. Dlatego tak ważny jest każdy rok nauki.

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej
      Czy wiesz, że... Co wiesz o Grudziądzu [QUIZ]

      Czy wiesz, że... Co wiesz o Grudziądzu [QUIZ]

      Czy znasz patronów tych bydgoskich ulic? [QUIZ]

      Czy znasz patronów tych bydgoskich ulic? [QUIZ]

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama