Coraz chętniej staramy się o unijne zasiłki

    Coraz chętniej staramy się o unijne zasiłki

    (jz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Około 800 pism w sprawie zasiłków rodzinnych przygotował dla instytucji zagranicznych toruński ośrodek polityki społecznej.

    Polacy pracujący legalnie w krajach Unii Europejskiej, w miarę upływu czasu coraz śmielej zaczynają ubiegać się o przysługujące im świadczenia społeczne, w tym zasiłki rodzinne. Nie trzeba dodawać, że są znacznie wyższe, niż w Polsce. W Irlandii, na przykład, obecnie jest to 131,60 euro na pierwsze i drugie dziecko, a 165,30 euro na trzecie i każde następne. Nie ma znaczenia, czy dzieci są w Irlandii czy w Polsce. W Norwegii - ponad 11 tys. koron rocznie.


    Pism dużo, pytań więcej


    Jednak, żeby za granicą dostać zasiłek, trzeba dostarczyć odpowiednie dokumenty.

    W województwie kujawsko-pomorskim wystawia je wyłącznie Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej (ROPS). Od stycznia do grudnia, jak informuje Dorota Wróblewska, dyrektor ROPS, pracownicy przygotowali prawie 2700 dokumentów związanych z zasiłkami rodzinnymi. Blisko 800 powędrowało do instytucji zagranicznych. Do tego są tysiące telefonów z prośbami o informacje i porady. - Przygotowaliśmy plakaty z informacjami, które przekazaliśmy do gmin dla komórek zajmujących się wypłatami świadczeń. Mimo to pytań ciągle jest wiele.


    W Wielkopolsce, na Śląsku, w Małopolsce do regionalnych ośrodków polityki społecznej wpływa codziennie po kilkadziesiąt wniosków.


    Kilkaset złotych zamiast kilkadziesiąt


    Jeśli ktoś pobiera zasiłek w Polsce, nie musi z niego rezygnować, w innym kraju dostanie (o ile spełnia tamtejsze warunki, oczywiście) świadczenie, pomniejszone o kwotę otrzymaną w Polsce. Jednak nie można pobierać tego samego zasiłku w dwóch państwach.


    Część osób otrzymujących rodzinne w Polsce, ukryła dochody z zagranicy, bo przekroczyłaby określone w ustawie 504 zł na osobę. Teraz może wyjść to na jaw, co oznacza, że polski zasiłek się nie należał. Wówczas trzeba go oddać. Wielu się na to decyduje, bo oddaje kilka tysięcy złotych, w zamian co miesiąc dostawać będzie bez porównania więcej, niż 48-68 zł na dziecko.


    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo