Jeszcze jeden "Anioł"

    Jeszcze jeden "Anioł"

    Joachim Przybył

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wiesław Jaguś i Adrian Miedziński mają w środę podpisać nowe kontrakty z Unibaksem. Kto zajmie ostatnie miejsce w składzie "Aniołów"?
    Obaj dotychczasowi reprezentanci toruńskiego klubu już od ubiegłego tygodnia mają gotowe umowy. Datę ich podpisania przesunięto, bo wciąż nie zostały zakończone formalności między KS Toruń i spółką Unibax SA. Jest jednak pewne, że Jaguś podpisze umowę na trzy lata, a Miedziński zwiąże się z "Aniołami" na jeden sezon. Wcześniej kontrakty już zawarli Ryan Sullivan, Robert Kościecha i Karol Ząbik.

    W tej sytuacji do obsadzenia pozostanie już tylko jedno miejsce.
    Wciąż w kręgu zainteresowań torunian pozostają Tomasz Gollob i Rune Holta. Przynajmniej do najbliższej środy. Wtedy bowiem w Tarnowie zaplanowano konferencje prasową, na której - jak przekonuje Szczepan Bukowski z Unii - obaj zawodnicy podpiszą umowy z "Jaskółkami".

    Unibax musi się zabezpieczyć na wypadek niepowodzenia w rozmowach z duetem uczestników Grand Prix. W tej chwili prowadzi rozmowy z trzema zawodnikami, z których dwóch jest bardzo blisko porozumienia. Niewykluczone, że kontrakty zostaną zawarte już pod koniec tego tygodnia.

    Na wzmocnienia zespołu trzeba więc jeszcze poczekać, a tymczasem w poniedziałek Unibax wzbogacił się o dyrektora biura. Tą funkcję objął Marek Kornacki, były dziennikarz Gazety Pomorskiej i Radio Gra, ostatnio pracownik Targów Toruńskich. To oznacza, że ze spółką definitywnie pożegna się Mirosław Batorski. Dotychczasowy dyrektor KS Toruń po rezygnacji z członkostwa w stowarzyszeniu liczył na współpracę właśnie z Unibaksem.

    Działacze Budleksu/Polonii cały czas szukają wzmocnień składu po rozstaniu z Piotrem Protasiewiczem i Robertem Kościechą. Coraz bliższe jest podpisanie kontraktu z Rafałem Okoniewskim (ostatnio ZKŻ Zielona Góra), ostatnio pojawiło się nazwisko kolejnego zawodnika z tego zespołu Mariusza Puszakowskiego. W kręgu zainteresowań bydgoskich działaczy pozostają wciąż Mark Loram i Matej Zagar, choć akurat do nich kolejka potencjalnych pracodawców jest bardzo długa. Konkretnych decyzji kadrowych można spodziewać się najwcześniej w czwartek.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo