Toruń i Bydgoszcz negocjują kontrakty

    Toruń i Bydgoszcz negocjują kontrakty

    (maz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rune Holta przyjeżdża na Pomorze i będzie negocjował warunki kontraktu. Do walki o zatrudnienie Norwega stanęły Toruń i Bydgoszcz.
    Wokół Holty panuje spore zamieszanie. Unia Tarnów oficjalnie informuje, że Norweg jest jej zawodnikiem i nie ma możliwości, by zmienił decyzję. - To tylko pobożne życzenia innych klubów - przekazał nam niedawno Szczepan Bukowski, dyrektor sportowy Unii Tarnów. Wiadomo jednak, że zawodnik prowadzi rozmowy przynajmniej z dwoma innymi klubami. Jest na liście życzeń Unibaksu i Polonii. Jak się dowiedzieliśmy, dziś mają odbyć się kolejne rundy negocjacji.
    Holta spotka się z przedstawicielami toruńskiego klubu i wiele wskazuje na to, że zawita również do Bydgoszczy. Czy podpisze kontrakt? Niewykluczone. Oba kluby są bowiem w stanie zapewnić mu bardzo dobre warunki finansowe. Z drugiej strony, to Holta ma w ręku więcej argumentów, bo może przebierać w ofertach.

    Zatrudnienie Norwega to jednak nie jedyna opcja pomorskich klubów. W lepszej sytuacji są torunianie. Choć na razie umowę podpisał tylko Ryan Sullivan, można spodziewać się kolejnych kontraktów. Dziś, na temat przedłużenia umów rozmawiać będą wychowankowie klubu: Karol Ząbik, Adrian Miedziński i Wiesław Jaguś. Temat powrotu do Torunia rozważają także Tomasz Chrzanowski i Robert Kościecha. Pierwszy "podziękował" na razie Marmie; oferta z Rzeszowa nie odpowiadała mu finansowo. Jeśli szybko nie zdecyduje się na Toruń, może wyprzedzić go "Kostek". Przy fiasku rozmów z Holtą, Unibax bierze też pod uwagę ściągnięcie do klubu Tomasza Golloba.

    Najlepszy polski zawodnik miał też propozycje z Polonii. Wstrzymuje się jednak z decyzją przynajmniej do poniedziałku. Zarządowi bydgoskiego klubu bardzo się jednak spieszy. Jak już informowaliśmy, jest bardzo blisko sfinalizowania umowy z Rafałem Okoniewskim. On również może pojawić się dziś w klubie i jako pierwszy wzmocnić Polonię. Na celowniku zarząd ma też Marka Lorama. Coraz mniej prawdopodobne wydaje się zatrzymanie w Polonii Roberta Kościechy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo