Portal oceni oferty

    Lucyna Talaśka-Klich

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    W Lasach Państwowych rusza sprzedaż drewna za pośrednictwem internetu. Ta rewolucyjna metoda ma wyrównać szanse wszystkich tartaków w dostępie do surowca.

    Kilka dni temu, po raz drugi, obradowała Komisja Leśno-Drzewna. Tym razem zajęła się ustalaniem widełek cenowych. Stawki minimalne mają zagwarantować LP choćby niewielki zysk, maksymalne - powinny pomóc właścicielom małych i średnich tartaków, by mogły konkurować z bogatymi molochami.


    Mali też mają głos


    Początkowo zakładano, że w Komisji Leśno-Drzewnej (organ opiniodawczo-doradczy) znajdzie się 34 członków.

    Połowę z tej grupy miały tworzyć osoby wskazane przez dyrektorów regionalnych LP, drugą - przedstawiciele przemysłu drzewnego. Właściciele małych i średnich tartaków obawiali się jednak, że członkowie izb gospodarczych i zrzeszeń nie będą dbać o ich interesy. - Wątpię, by komisja w której zasiądą przedstawiciele wielkich przedsiębiorstw, ustaliła kryteria korzystne dla małych tartaków - tłumaczył właściciel niewielkiego tartaku w Mroczy.


    Podobnego zdania było wielu przedsiębiorców, więc dyrektor generalny zgodził się, by poszerzyć skład komisji (m.in. o przedstawicieli grup zrzeszających właścicieli małych tartaki). - Obecnie liczy ona 94 osoby - powiedział Wojciech Skurkiewicz, rzecznik DGLP. - Jej członkowie nie otrzymują gratyfikacji finansowej za zasiadanie w komisji. Osoby, które nie są zatrudnione w Lasach Państwowych, dostają jedynie zwrot kosztów dojazdu na posiedzenia.


    W komisji zasiada siedem osób z Pomorza i Kujaw, w tym właściciel średniej wielkości tartaku z powiatu tucholskiego.


    Wyniki w grudniu


    Wszystkie firmy zainteresowane kupnem drewna z LP muszą zarejestrować się w Portalu Leśno-Drzewnym. - Część właścicieli tartaków nie wiedziała jak to zrobić, więc zobowiązałem pracowników nadleśnictw do tego, by pomagali im szczególnie na początku wdrażania tego nowego programu - powiedział Janusz Kaczmarek, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu, członek zespołu, który opracował nowe zasady. - Pierwszy rok będzie dla wszystkich okresem nauki. To program zacznie wartościować oferty i sprzedawać drewno, a nie ludzie. Dzięki temu nie będą możliwe żadne manipulacje, a zasady sprzedaży staną się jasne i przejrzyste. Za jakiś czas okaże się, czy wszystko udało się nam przewidzieć.


    Tworzący program przewidzieli między innymi takie sytuacje, w których po drewno zbywane przez inetrnet nikt się nie zgłosi. Wtedy zostanie ono wystawione na internetową licytację (aplikacja e-drewno).


    Składanie ofert kupna drewna z przyszłorocznej puli za pośrednictwem internetu zakończy się za kilka tygodni, rozstrzygnięcie ma nastąpić w grudniu. Na razie jednak wciąż nie ustalono widełek cenowych. Komisja Leśno-Drzewna musi przyjąć stawki w najbliższych dniach.


    Do komina po staremu


    Z kolei sztuki bardzo cennego drewna będą mogły być sprzedawane nadal na aukcjach organizowanych w nadleśnictwach.


    - Na starych zasadach - w nadleśnictwach - będzie się też odbywać sprzedaż drewna opałowego - poinformował dyrektor Kaczmarek. - Handlu za pośrednictwem internetu obawiali się również rolnicy, którzy co jakiś czas kupują drewno na przykład na budowę stodół. Dla nich surowca w nadleśnictwach wystarczy.


    ***


    W nadleśnictwach pomogą


    Właściciele firm, które zamierzają złożyć ofertę kupna w Portalu Leśno-Drzewnym, a nie wiedzą jak się w nim zarejestrować, mogą liczyć na pomoc pracowników nadleśnictw - jednostek, w których dotąd robili zakupy.


    [email protected]

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo