Prywatyzacja: Gra o Centrostal

    Prywatyzacja: Gra o Centrostal

    IZABELA DEMBNA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Ministerstwo Skarbu Państwa nabiera wody w usta w sprawie prywatyzacji Centrostalu Bydgoszcz SA.

    CENTROSTAL - PO KOLEI

    CENTROSTAL - PO KOLEI


    Bydgoski Centrostal przez wiele lat funkcjonował jako firma państwowa pod nazwą Przedsiębiorstwo Obrotu Wyrobami Hutniczymi "Centrostal". W 1991 r. został sprywatyzowany i powstało Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Centrostal Bydgoszcz SA. W 1999 r. spółka zmieniła nazwę na Grupa Centrostal Bydgoszcz SA. W 2002 r. do obciążonego dużym zadłużeniem GCB Centrostal weszła spółka Skarbu Państwa Towarzystwo Finansowe Silesia (TFS), która w zamian za 91,8 mln zł uzyskała 48,9 proc. akcji.W 2004 r. Ukraińska Górniczo-Metalurgiczna Kompania (UGMK) zainwestowała w GCB Centrostal 44 mln zł, uzyskując w zamian 13,04 proc. akcji. W ciągu roku ukraiński UMGK stał się akcjonariuszem większościowym, dysponując 50,91 proc. głosów. Reszta akcji należy do obecnego prezesa Centrostalu Mieczysława Zamelskiego.



    W ubiegłym tygodniu podczas wizyty premiera Jarosława Kaczyńskiego w Kijowie premier Ukrainy Wiktor Janukowycz skrytykował polskie władze za odwlekanie prywatyzacji Grupy Centrostal Bydgoszcz SA, w którym ponad 50 proc. akcji należy do Ukraińskiej Górniczo-Metalurgicznej Kompanii.

    Polski minister gospodarki Piotr Woźniak zapewnił w Kijowie: "Po naszej stronie leży pokazanie przyczyn, dla których nie chcemy dokończyć tej transakcji. Pracuje nad tym Ministerstwo Skarbu Państwa."

    Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do resortu skarbu. Rzecznik Paweł Kozyra poinformował nas, że...Ministerstwo Skarbu Państwo nie zajmuje się prywatyzacją Centrostalu, ponieważ Skarb Państwa nie posiada akcji w spółce. Tymczasem ponad 48 proc. akcji Centrostalu jest w posiadaniu Towarzystwa Finansowego Silesia, które jest spółką Skarbu Państwa.

    Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie strona ukraińska w lutym złożyła ofertę do MSP na odkupienia akcji należących do Silesii. Prezes Silesii Jadwiga Dyktus w wywiadzie dla październikowego "Nowego Przemysłu" zapowiedziała, że Towarzystwo zamierza wycofać się z Centrostalu, odzyskując zainwestowany wcześniej kapitał i rozliczając 66 mln zł zadłużenia, jakie ma Centrostal wobec Silesii.

    Natomiast resort skarbu nie zgodził się na wyjście Silesii z Centrostalu. Jaki będzie ostateczny finał potyczek między akcjonariuszami - nie wiadomo. A jest o co walczyć, bo w tym roku Centrostal ma osiągnąć 20 mln zł zysku i blisko 500 mln zł przychodów ze sprzedaży (wobec 49 mln zł straty i 240 mln zł przychodów w ubr).

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo