Giełda - męska rzecz

    Giełda - męska rzecz

    (bel)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Jest mężczyzną z wyższym wykształceniem, ma około 35 lat i mieszka w dużym mieście. Taki jest statystyczny polski inwestor indywidualny.
    Hossa na giełdzie trwa, w akcje spółek notowanych na rodzimym parkiecie inwestują nie tylko tuzy, ale i drobni akcjonariusze. Kim jest statystyczny polski inwestor? Na to pytanie dają odpowiedź wyniki IV Ogólnopolskiego Badania Inwestorów Indywidualnych. Partnerem tego badania była Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. Statystyczny polski inwestor indywidualny legitymuje się wyższym (62 proc.) lub niepełnym wyższym wykształceniem (16 proc.).
    W grupie ankietowanych osób zdecydowaną większość stanowili mężczyźni (86 proc.), udział pań w rynku kapitałowym wyniósł 14 proc. Przeciętny inwestor ma około 35 lat i mieszka w dużym mieście (65 proc. w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców).

    Dochody z inwestycji na giełdzie są głównym źródłem utrzymania jedynie dla 9 proc. respondentów. Statystyczny inwestor jest zatrudniony w ramach umowy o pracę (36 proc.), prowadzi własną działalność gospodarczą (28 proc.) lub jest studentem (23 proc). Na giełdzie inwestuje średnio od 4 lat. Największy udział wśród ankietowanych stanowili inwestorzy dysponujący portfelem o wartości do 10 tys. (25 proc.) oraz od 10 do 50 tys. (30 proc.). W porównaniu z ubr. zauważyć można spadek udziału inwestorów dysponujących stosunkowo niewielkim kapitałem (do 10 tys.). Przy podejmowaniu decyzji kierują się oni przede wszystkim własnymi analizami (55 proc. ankietowanych), informacjami ze spółek (49 proc.), własnym wyczuciem (42 proc.) oraz podpowiedziami znajomych (5 proc).

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo