Zagar, Andersen... Kto wzmocni Polonię?

    Zagar, Andersen... Kto wzmocni Polonię?

    MAGDALENA ZIMNA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Brązowy medal drużynowych mistrzostw Polski nie zaspokaja ambicji Budleksu Polonii. By w przyszłym roku stanąć na podium choć jeden stopień wyżej, drużynie potrzebne są wzmocnienia.
    W tym sezonie brązowy medal był szczytem możliwości polonistów. Choć lepiej niż oczekiwano spisywali się juniorzy, ciężaru jazdy w pierwszej linii nie udźwignęli Robert Sawina i Robert Kościecha.

    Kto się pożegna?

    Los pierwszego z nich jest już raczej przesądzony. Szanse, by Sawina został w Polonii są minimalne. Zawodnik nie wyklucza zresztą, że zakończy karierę. Inna sytuacja jest z Kościechą.
    Choć nie sprawdził się jako lider, może być mocnym punktem w drugiej linii zespołu. Z Polonią pożegna się pewnie Krystian Klecha, który prawdopodobnie zostanie wypożyczony do ISkład Polonii będzie więc budowany wokół Andreasa Jonssona i Piotra Protasiewicza. Obaj zadeklarowali już zresztą chęć pozostania w Bydgoszczy. Ważne kontrakty mają Krzysztof Buczkowski, Marcin Jędrzejewski i Emil Sajfutdinow. Bydgoszczanom przydałyby się wzmocnienia...

    Słoweniec, Duńczyk

    Mówi się, że najpoważniejsi kandydaci do wzmocnienia drużyny to Matej Zagar lub Hans Andersen. Słoweniec w tym roku miał podpisany kontrakt z Włókniarzem Częstochowa, ale ani razu nie wystartował w meczu ligowym. Bardzo dobrze spisywał się za to w lidze angielskiej, gdzie jest liderem Reading Bulldogs. Nieźle radzi sobie w szwedzkiej Elitserien. Co najważniejsze, Zagar to siódmy zawodnik tegorocznego cyklu Grand Prix. To istotne, bo w przyszłym roku utrzymany zostanie przepis o możliwości startu w meczu tylko dwóch pełnoprawnych uczestników mistrzostw w jednej drużynie (a w GP zostaje też Jonsson). Podobnie rzecz ma się z Andersenem. Z tego powodu wrocławscy działacze wybierają między Andersenem a Jarosławem Hampelem (w Atlasie zostaje Jason Crump). Jeśli "do wzięcia" będzie Duńczyk, Polonia będzie musiała stoczyć bitwę z większością klubów ekstraligi.

    Patrzą na Toruń

    Leszek Tillinger, wiceprezes BTŻ Polonia nie chce jeszcze mówić o transferowych planach.

    - Nie potwierdzam żadnej z tych kandydatur. Jest za wcześnie, by mówić o transferach. Najpierw trzeba podsumować ten sezon i ocenić naszych zawodników - ucina.

    Na rynku krajowych zawodników najbardziej wartościowy wydaje się Hampel (też zajmuje miejsce dla zawodnika z GP). Coraz głośniej mówi się jednak o jego przejściu do Unii Leszno. Działacze wielu ośrodków czekają pewnie, jak rozwinie się sytuacja w Toruniu. Od kilku tygodni pojawiają się plotki, że działacze "Aniołów" prowadzą rozmowy z Tomaszem Gollobem. To dobre wieści dla toruńskiego klubu. Jest jednak i wariant pesymistyczny: Adriana może spaść z ekstraligi lub nie znajdą się pieniądze na spłatę zadłużenia i start do nowego sezonu. A wtedy wolni będą m.in. Wiesław Jaguś, Adrian Miedziński i Karol Ząbik.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo