Para "buch", koła w ruch

    Para "buch", koła w ruch

    Agata Kozicka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Buchała parą, a z komina unosił się ciemnoszary dym. Gdy lokomotywa parowa majestatycznie przejeżdżała przez bydgoski dworzec nie pozwalała oderwać od siebie oczu. Dzieci w zdumieniu krzyczały, a fotografowie pstrykali zdjęcia.

    Hucznie świętowano w Bydgoszczy 155 rocznicę przybycia do miasta pierwszego pociągu, który mieszkańcy miasta mieli okazję po raz pierwszy zobaczyć 13 lipca 1851 r.


    Gościem specjalnym imprezy była prawdziwa, czynna lokomotywa parowa. Ostatni raz pociąg prowadzony parowozem przejeżdżał przez Bydgoszcz w sierpniu 2004 r. Setki miłośników kolei nie omieszkało skorzystać zatem z rzadkiej okazji, by zobaczyć i sfotografować "żywy" pomnik techniki.


    Ile "pali" takie cudo?

    - Na 100 kilometrów jakieś 100 kilogramów węgla - powiedział nam maszynista parowej "ciuchci". Do jego kabiny ustawiały się kolejki dzieci i rodziców, którzy chcieli zobaczyć, jak wygląda sterowanie tak ogromnym pojazdem.


    Ale nie był to koniec atrakcji tego dnia. Otwarto Izbę Tradycji Bydgoskich Dróg Żelaznych, gdzie można było zrobić sobie zdjęcie w kolejarskiej czapce lub wspomnieć, jak wyglądały kiedyś kasy z tekturowymi biletami.


    Swoje 25-lecie istnienia świętowała największa makieta kolejowa w regionie. Dla zgromadzonych wokół niej maluchów wyglądała jak zabawka, stąd większość z nich nie mogła się opanować, by choć nie dotknąć paluszkami miniaturowych lokomotyw i wagonów. Na co dzień jednak makieta o wielkości 3,5 na 7,5 metra służyła do szkolenia pracowników. W sobotę mieliśmy okazje przekonać się, jak działa.


    Świąteczną atmosferę zapewniła Kolejowa Orkiestra Dęta, która prezentowała swoje umiejętności na peronie 3.


    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo