Budlex/Polonia, Adriana Toruń i GTŻ Grudziądz walczą o różne...

    Budlex/Polonia, Adriana Toruń i GTŻ Grudziądz walczą o różne cele

    MAGDALENA ZIMNA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Żużlowcy Budleksu Polonii rozpoczynają w niedzielę walkę o medale Drużynowych Mistrzostw Polski. W grupach spadkowych walczą zawodnicy Adriany Toruń i pierwszoligowego GTŻ Grudziądz.
    NIEDZIELA

    ATLAS - BUDLEX/POLONIA (GODZ. 19.00),

    MARMA RZESZÓW - ADRIANA TORUŃ (GODZ. 17.00),

    KSŻ - GTŻ GRUDZIĄDZ (GODZ. 17.00)

    Początek startów w grupie finałowej jest bardzo trudny dla polonistów. Już w pierwszym meczu zmierzą się na wyjeździe z murowanym kandydatem do złota - Atlasem. Na wrocławskim torze nie wygrał w tym sezonie nikt i trudno spodziewać się, że komukolwiek uda się wywieź punkty ze stolicy Dolnego Śląska.

    Właśnie we Wrocławiu bydgoszczanie zaczynali walkę o punkty w sezonie zasadniczym. Inauguracja nie wypadła najlepiej - nasi żużlowcy przegrali różnicą 16 punktów.

    - Nie możemy dopuścić do powtórki z sezonu zasadniczego. Przy klasie jaką prezentują zawodnicy Atlasu, to straty praktycznie nie do odrobienia - przekonuje Leszek Tillinger, wiceprezes BTŻ Polonia. - Wtedy, po niezłym początku zaczęliśmy gubić punkty. Nawet liderzy nie radzili sobie. Tym razem powinno być inaczej. Zwycięstwo, choć to zawsze sprawa otwarta, zdaje się być poza zasięgiem. Chcemy jednak powalczyć o korzystny wynik. Taki, który da nam realną szansę na odrobienie start w rewanżu i zdobycie punktu bonusowego. Zawodnicy muszą być maksymalnie skoncentrowani od początku, do ostatniego wyścigu. Trzeba walczyć o każdy punkt. Stać nas przecież na dobry rezultat. To zupełnie inna drużyna niż na początku rozgrywek. Walka o miejsce w górnej czwórce była trudna, ale dodała zawodnikom pewności siebie. Żużlowcy rozkręcili się i są znacznie skuteczniejsi.

    W podstawowym składzie Budleksu Polonii zaszły małe zmiany. Z numerem 4 wystartuje Emil Sajfutdinow. Rosjanin zastąpi Krystiana Klechę, który spisywał się ostatnio coraz słabiej. W przypadku słabszej postawy któregoś z kolegów, Klecha będzie mógł go jednak zastąpić (będzie rezerwowym).

    Najtrudniejsza dla bydgoszczan będzie konfrontacja z dwójką obcokrajowców Atlasu - Jasonem Crumpem i Hansem Andersenem. To główni autorzy sukcesów wrocławskiej ekipy w tym sezonie. Australijczyk jest ponadto najskuteczniejszym jeźdźcem ekstraligi, a Duńczyk - jej największym objawieniem w tym roku. Obaj, z liderami Budleksu Polonii - Piotrem Protasiewiczem i Andreasem Jonssonem, zmierzą się już dziś w Grand Prix Skandynawii w Malilli. Od razu po zawodach, cała czwórka ruszy w podróż do Wrocławia.

    W osłabieniu

    Emocji związanych z walką o medale nie będzie w Toruniu. Adriana po rundzie zasadniczej uplasowała się na szóstym miejscu w tabeli i musi ratować się przed barażami (ostatnie miejsce w tabeli jest "zarezerwowane" dla RKM Rybnik).

    Pierwszym rywalem "Aniołów" jest Marma Rzeszów. Beniaminek ekstraligi, tak jak torunanie, niemal do końca rundy zasadniczej miał nadzieję na miejsce w górnej grupie. Z tą jednak różnicą, że Marma rozkręciła się po słabym początku sezonu, a zawodnicy Adriany po znakomitym starcie w rozgrywkach znacznie obniżyli loty. W dodatku, w decydującym momencie sezonu torunanie stracili Alesa Drymla i ostatnio Adriana Miedzińskiego. To bardzo duże osłabienie drużyny.

    Najlepszy polski junior przez trzy tygodnie będzie poddawał się leczeniu złamanego obojczyka. W Rzeszowie będą więc za niego startowali koledzy.

    - Mimo osłabienia, chcemy powalczyć o zwycięstwo lub chociaż korzystny wynik - zapewnia trener Jan Ząbik. To drugie udało się torunianom w rundzie zasadniczej. Choć przegrali w Rzeszowie, bilans dwumeczu był dla nich korzystny.

    Na spotkanie z beniaminkiem szkoleniowiec "Aniołów" zabiera dwóch obcokrajowców - Bjarne Pedersena i Nielsa Kristiana Iversena. Do postawy pierwszego z nich działacze mieli sporo zastrzeżeń. Duńczyk obiecał poprawę i w niedzielę będzie miał najlepszą okazję by zrehabilitować się za słabe starty.

    W składzie gospodarzy zabraknie być może Tomasza Chrzanowskiego. Sternicy klubu poważnie rozważają możliwość odsunięcia go od składu za słabszą postawę w meczu w Częstochowie (zdobył 5 punktów i bonus w sześciu startach). Jego miejsce ma zająć Maciej Kuciapa. Dla Adriany byłaby to dobra wiadomość. Kuciapa, przynajmniej teoretycznie, jest zawodnikiem słabszym niż Chrzanowski.

    Uciec od baraży

    Mocno rozczarowani mogą się czuć również kibice w Grudziądzu. Ich drużyna miała walczyć o pierwszą czwórkę I ligi, a okupuje doły tabeli. Pierwszym rywalem w walce o utrzymanie będzie krośnieński KSŻ - drużyna o zbliżonym poziomie sportowym.

    W rundzie zasadniczej KSŻ na własnym torze pokonał minimalnie grudziadzan (46:44). Teraz GTŻ chce udowodnić swoją wyższość i uciec od walki w barażach.

    Do składu po przerwie wraca Tomasz Bajerski. On, podobnie jak Jacek Krzyżaniak i Michał Robacki ma przeszłość w ekstralidze i w tym roku miał być mocnym punktem pierwszoligowca. Mocno zawiódł jednak oczekiwania działaczy i kibiców. W niedzielę okaże się, czy przerwa w startach wyszła mu na dobre.

    Pozostałe mecze

    Ekstraliga: Unia Tarnów - Włókniarz, Unia Leszno - RKM.
    I liga: Intar - Stal G., Start - ZKŻ, TŻ Lublin - pauzuje.

    9 kwietnia we Wrocławiu

    Atlas - Polonia 53:37
    Polonia: Jonsson 8+1 (3,1,1,2,1,), Klecha 4+1 (2,0,2,0), Sawina 2+1 (1,1,0,-), Kościecha 8+1 (0,2,2,1,3), Protasiewicz 10 (2,3,1,2,0,2), Buczkowski 1 (1,0,-,-), Jędrzejewski 4 (3,1, 0), Sajfutdinow 0 (0);
    Atlas: Hampel 9+2 (1,1,3,3,1), Bjerre 4 (d,2,1,1), Andersen 11 +3 (2,3,2,2,2), Gapiński 12+1 (3,2,3,3,1), Crump 15 (3,3,3,3,3), Jamroży 2 (2,0,0,-), Klindt 0 (0, 0, 0).

    25 czerwca w Rzeszowie

    Marma - Adriana Toruń 47:43
    Adriana: Dryml 11+1 (1,2,3,1,3,1), Słaboń 1+1 (0,1,0,-,-), Jaguś 12+1 (2,2,2,2,2,2), Pedersen 9 (2,0,0,1,3,3), Miedziński 9+2, (1,1,1,3,1,2), Ząbik 1+1 (0,1,0);
    Marma: Pedersen 15 (3,3,3,3,3), Śledź 5+2 (2,2,0,1), Chrzanowski 8 (0,3,2,2,1), Rempała 3 (3,0,0,-), Holta 8 (3,3,2,w,u), Stachyra 4+1 (2,1,-,1,0), Miesiąc 4+1 (3,0,1,0).

    3 maja w Krośnie

    KSŻ - GTŻ Grudziądz 46:44
    GTŻ: Staszek 6 (1,1,-,3,1), Kempiński 1+1 (0,-,-,1), Krzyżaniak 4+1 (2,1,0,1,0), Robacki 10 (3,3,1,3,d), Fijałkowski 13 (3,2,3,2,3), Barański 2+1 (2,0,-,-), Madsen 4 (-,1,3,0), Charczenko 4 (3,0,1,0);
    KSŻ: Wardzała 10 (3,1,3,2,1), Szmid 12+2 (2,3,2,3,2), Trojanowski 10+1 (1,3,2,2,2), Łukaszewicz 5+2 (0,-,1,1,3), Wilk 6+1 (2,2,2,w,-), Vaculik 2 (d,0,2,-), Dądela 1 (1,0,0,0).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo