Ziemniaki drogie jak nigdy dotąd. Spada ich sprzedaż, bo nie...

    Ziemniaki drogie jak nigdy dotąd. Spada ich sprzedaż, bo nie wszystkich stać na ich kupno

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Tak drogich ziemniaków nie jedliśmy od lat. W sklepach, a nawet na targowiskach kilogram bulw (w Kujawsko-Pomorskiem) wyceniają na 1,40-1,70 zł!


    Gospodarz z Kruszyna sprzedaje wczesne ziemniaki po złotówce za kilogram. Rok temu płacono mu 46 groszy za kg. - Z powodu suszy ziemniaków w tym roku jest bardzo mało i pomimo tego, że sprzedaję je o wiele drożej, to i tak nie wyjdę na swoje - tłumaczy rolnik. - Na lepszych glebach plony będę miał o 40-50 procent niższe od przeciętnych, a na gorszych nawet o 70 procent.


    W dodatku część plonów na Kujawach zniszczyły rolnice - larwy, które uszkodziły największe bulwy.


    Rok temu producenci ziemniaków też ponieśli spore straty z powodu suszy i w sierpniu, kilogram ziemniaków wyceniano w sklepach maksymalnie na złotówkę. Tegoroczne, rekordowo wysokie ceny przerażają wielu klientów. - Dziennie na żywność mogę wydać najwyżej pięć złotych - mówi mieszkanka Bydgoszczy. - Te pieniądze wystarczały mi zwykle na dwa chleby i trzy kilogramy ziemniaków. Teraz częściej kupuję tani makaron albo ryż. Czymś muszę zapchać żołądki sześciosobowej rodzinie. Jak tak dalej pójdzie, to kartofle będą kupować tylko od święta.


    Ceny bulw spadną, jeśli plony późnych odmian ziemniaków będą lepsze. - Na to nie ma co liczyć - twierdzi Domicela Duszka z Wydziału Środowiska i Rolnictwa Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego . - Nawet deszcze niewiele pomogą, jeśli ziemniakom zaschły łęty. Ewentualny spadek cen jest uzależniony głównie od tego, czy będzie szansa na sprowadzenie ziemniaków z innych regionów.


    O połowę mniej


    Z wstępnych szacunków ministerstwa rolnictwa wynika, że w całym kraju zbiory ziemniaków będą niższe o 20-60 proc. W Kujawsko-Pomorskiem rolnicy stracą połowę plonów.


    Fatalnie zapowiadają się także zbiory ziemniaków skrobiowych. W Przedsiębiorstwie Przemysłu Ziemniaczanego w Bronisławiu obawiają się, że zabraknie im surowca do produkcji skrobii. Jeśli wyprodukują jej mniej, ceny zapewne wzrosną. - Ci, którzy mieli jeszcze zapasy skrobii z poprzedniej kampanii podnieśli ceny o około 15 procent - mówi Elżbieta Żelazna, prezes przedsiębiorstwa. Wzrost cen skrobii najbardziej mogą odczuć najubożsi konsumenci, albowiem jest ona wypełniaczem m.in. najtańszych wędlin..


    (l.t.)

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo