Basajew nie żyje

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Przywódca czeczeńskich separatystów Szamil Basajew nie żyje.

    Szef rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew poinformował prezydenta Władimira Putina, że 41-letni Basajew został zabity w nocy z niedzieli na poniedziałek w sąsiadującej z Czeczenią Inguszetii.


    Szef FSB powiedział Putinowi, że Basajew planował wraz ze swymi ludźmi zamach w południowej Rosji w czasie zaplanowanego na 15-17 lipca w Petersburgu szczytu G-8.


    Wcześniej agencje rosyjskie pisały, że czeczeńscy separatyści planowali podczas szczytu "wywrzeć polityczny nacisk na rosyjskie władze".


    Putin nazwał zabicie Basajewa i jego ludzi "zasłużoną karą" za ataki terrorystyczne, w tym w Biesłanie, gdzie we wrześniu 2004 roku w zajętej przez terrorystów szkole zginęło ponad 330 osób.


    Jako "wspaniałą" określił operację zlikwidowania Basajewa promoskiewski prezydent Czeczenii Ału Ałchanow.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo