"Pośredniak" nie lubi, gdy mu się odmawia

    "Pośredniak" nie lubi, gdy mu się odmawia

    Joanna Lewandowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bezrobotny nie może odmówić przyjęcia pracy wskazanej przez PUP. <i>- To niesprawiedliwe!</i> - apeluje nasz Czytelnik. - <i>Takie jest prawo - </i> odpowiadają urzędnicy.

    - Dostałem skierowanie na rozmowę kwalifikacyjną - opowiada Krzysztof. - Miała to być praca w biurze, ale gdy poszedłem do pracodawcy, okazała się akwizycją. Nie chciałem przyjąć tej oferty.


    Krzysztof mówi, że nie dość, że jego zadanie polegałoby na namawianiu ludzi do kupowania czegoś, czego nie potrzebują, to jeszcze


    nie dostawałby za to pensji


    normalnej, tylko prowizję od sprzedaży.


    - Przecież to poszukiwanie taniej siły roboczej, która za darmo odwala czarną robotę. PUP powinien na to zareagować, sprawdzić ofertę zanim ja przedstawi bezrobotnemu - denerwuje się nasz Czytelnik. Krzysztof mówi, że taka sytuacja zdarzyła się mu


    kolejny już raz


    o podobnych problemach rozmawiał ze znajomi. Najbardziej dziwi go jednak, że przy rozmowie z pracodawcą był pracownik PUP-u. - Sądzę, że urzędniczka powinna jakoś zareagować, gdy usłyszała, co ten człowiek nam proponuje - twierdzi Krzysztof.


    Ewelina Wójcik, z Powiatowego Urzędu Pracy potwierdza, że od listopada obowiązuje ustawa, która mówi o tym, że jeśli bezrobotny nie przyjmie oferty pracy wskazanej przez PUP, traci status bezrobotnego na 90 dni. Podkreśla jednak, że pracownicy urzędu starają się dostosowywać oferty do kwalifikacji bezrobotnego, choć według przepisów bezrobotny musi przyjąć każdą ofertę, do której ma odpowiednie kwalifikacje.


    Sprzątaczka z "wyższym"


    Dlatego osoba z wyższym wykształceniem, musi przyjąć pracę np. jako sprzątaczka. - Oni w ogóle nie kontrolują składanych w PUP ofert, gdyby to robili to nie zdarzały by się takie sytuacje jak moja - przekonuje Krzysztof. - Chyba, że robią to specjalnie, aby poprawić sobie statystyki.


    - Od decyzji pozbawienia statusu osoby bezrobotnej można się odwołać - mówi Ewelina Wójcik.


    O tym ile takich odwołań było w ostatnim czasie i jaką część z nich rozpatrzono pozytywnie nie chciano nas już poinformować.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo