Boruc najlepszy

    Rozmawiał TOMASZ MALINOWSKI

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Rozmowa z MIROSŁAWEM KLOSE
    - Ciężko dziś mieliście z Polakami?

    - Wiedzieliśmy, że będą dobrze grać. Bardzo agresywnie. Inna rzecz, że my z kolei nie mieliśmy szczęścia w sytuacjach pod ich bramką. Ale pokazaliśmy morale. Cały czas myśleliśmy o bramce dającej nam zwycięstwo i wierzyliśmy, że dostaniemy taką szansę. I w końcu stała się ona rzeczywistością. Gdybyśmy szybciej strzelili bramkę, to byłby inny mecz.

    - Jaki?

    - Nabralibyśmy pewności, spokoju. Kontrolowalibyśmy wydarzenia na boisku.

    - Do końca wierzyłeś w sukces? Przecież czas był przeciwko wam.

    - Musisz zawsze do końca wierzyć. Nam remis nigdy nie sprawia radości. To wasi piłkarze grali na punkt. Polacy pół godziny przed końcem stanęli; tylko chcieli utrzymać wynik. Im to wcale nie pomogło.

    - Ciężko się grało dziś przeciwko polskim obrońcom?

    - Swoje szanse miałem. Brakowało szczęścia.

    - Nasz bramkarz Boruc też chyba ci w tym nie pomógł?

    - To był dziś najlepszy Polak!

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo