Najpierw finał

    Rozmawiał Joachim Przybył

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rozmowa z <b>Krzysztofem Buczkowskim </b>juniorem Budleksu/Polonii, uczestnikiem rundy kwalifikacyjnej IMŚ juniorów w Goricanie

    - To twój debiut w mistrzostwach świata. Masz tremę?


    - Trochę tak, ale to chyba naturalne...


    - Jaki jest twój cel w tych rozgrywkach?


    - W pierwszej kolejności chciałbym awansować do finału, o niczym więcej w tej chwili nie myślę. Dopiero wtedy będę się zastanawiał nad swoimi szansami, ale na pewno chciałbym zająć jak najwyższe miejsce.


    - Początki w bydgoskim klubie miałeś trudne, ale z formy w tym sezonie możesz być chyba zadowolony?


    - Na razie jest nieźle.

    W jednym czy dwóch meczach mogłem co prawda pojechać jeszcze lepiej, ale generalnie jestem zadowolony ze swojej dyspozycji. Sprzęt też spisuje się bez zarzutu. Dlatego w mistrzostwach świata będę korzystał z motocykli ligowych.


    Pojadą w Gorican


    1. Tomas Sike (Węgry), 2. Tobias Kroner (Niemcy), 3. Buczkowski, 4. Kjastas Puodzuks (Łotwa), 5. Jurica Pavlic (Chorwacja), 6. Guglielmo Franchetti (Włochy), 7. Jozef Tabaka (Węgry), 8. Antonin Galliani (Czechy), 9. Alexander Lieschke (Niemcy), 10. Franz Wallner (Austria), 11. Maks Gregoric (Słowenia), 12. Aleksiej Charczenko (Rosja), 13. Lubos Tomicek (Czechy),14. Marko Oto (Chorwacja), 15. Andriej Karpov (Ukraina), 16. Hlib.


    - Słyszałeś coś więcej o torze w Chorwacji?


    - Starałem się czegoś dowiedzieć. Z moich informacji wynika, że tamtejszy tor jest długi i bardzo twardy. Może przypominać ten bydgoski, a w tej sytuacji powinien mi pasować. Wielkich nazwisk na liście startowej nie ma, ale uważam, że stawka jest bardzo wyrównana. Zapowiadają się ciekawe zawody i liczę na awans.


    - Z wszystkich reprezentantów Polski w IMŚ juniorów masz najmniej międzynarodowego doświadczenia. Może warto rozejrzeć się za startami za granicą?


    - Mam podpisany kontrakt ze szwedzką drużyną z niższej ligi. W przyszłym tygodniu mam tam zadebiutować. Na razie to mi wystarczy. Jak będę sobie radził wystarczająco dobrze, to wtedy pomyślę o kolejnych kontraktach.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo